Świat Podróży Kolejowych

Obserwuj nas


UKRAINA



Przewoźnik narodowy: Укрзалізниця
Strona internetowa: www.uz.gov.ua
Ostatnia aktualizacja: 25.03.2017 (data publikacji: 14 MAJ 2012)


SPIS TREŚCI:

1. Rozkład jazdy
2. Zakup biletów przez internet
3. Jak dotrzeć
4. Podróż pociągiem po Ukrainie
5. Dworce kolejowe
6. Najpiękniejsze linie kolejowe
7. Muzea kolejowe
8. Ciekawostki komunikacyjne
9. Koleje linowo-terenowe
10. Co zwiedzić - plan podstawowy
11. Jednodniowe wycieczki ze Lwowa
12. Co zwiedzić - plan rozszerzony

Z każdym rokiem rośnie liczba polskich turystów wybierających się w podróż na Ukrainę. Coraz więcej osób korzysta z połączeń kolejowych, a uruchomienie pociągu dziennego Przemyśl - Lwów - Kijów przyciągnie do kolei mnóstwo osób. Negatywne stereotypy krążące o Ukrainie wydają się blednąć przy pięknie miast i atrakcji turystycznych. Niestety, najazd turystów powoduje wzrost cen.

Koleje ukraińskie w ostatnich latach przechodzą modernizację. Duże inwestycje w tabor, nowe pojazdy, nowe wagony, szybkie połączenia na trasach lokalnych - problemem pozostaje niska prędkość na liniach lokalnych oraz bardzo mała liczba pociągów podmiejskich na niektórych trasach, na których pociągi śmiało mogłyby konkurować z marszrutkami. Zagrożone są też kolejki wąskotorowe - na przykład słynny Poleski Tramwaj - Antonówka (wg rozkładu jazdy kursuje na zarządzenie), czy kolej Winogradów - Irszawa, obecnie kursująca tylko do Chmielnika (szczegóły w artykule "Koleje wąskotorowe") . Miejmy nadzieję, iż uda się je uratować i będą należały do największych atrakcji turystycznych Ukrainy.

W poradniku dla podróżujących koleją po Ukrainie zostały podane najważniejsze informacje oraz propozycje wycieczek i noclegów. W propozycjach noclegów wymieniłem noclegi średniej kategorii cenowej z naciskiem na stosunek cena/jakość oraz położenie w miarę blisko dworca - znalezienie byle jakiego, najtańszego hostelu w największych miastach nie będzie problemem, jednak wszystkie hostele są do siebie bardzo podobne - sale wieloosobowe, jak najwięcej łóżek na jak najmniejszej powierzchni i jedna łazienka z ubikacją na kilkadziesiąt osób. Oprócz młodych i zdrowych osób, dla których liczy się tylko to, aby pojeździć jak najtaniej, dużą część czytelników stanowią osoby w wieku 30+, które bardziej cenią sobie komfort, ciszę i prywatność, nawet za cenę kilkudziesięciu złotych więcej wydanych za noc. To właśnie głównie do nich adresowane są propozycje noclegów.

Polecane miasta i noclegi opieram na własnych preferencjach, nie mam z tego żadnych korzyści, nie biorę też żadnych prowizji za odnośniki do stron hoteli i portali rezerwacyjnych.

1. ROZKŁAD JAZDY


Rozkład jazdy ukraińskich pociągów dalekobieżnych najlepiej sprawdzać na stronach:

uz.gov.ua/en/passengers/timetable/ - wyszukiwarka połączeń, rozkład jazdy według stacji, trasy lub numeru pociągu na stronie kolei ukraińskich.

transport.marshruty.ru - rozkład pociągów i wybranych marszrutek w krajach byłego ZSRR, w tym na Ukrainie. Pokazuje również pociągi podmiejskie. Wada to konieczność przełączania między przyjazdami i odjazdami przy wyszukiwaniu według stacji.

poezdato.net - inny portal umożliwiający wyszukiwanie połączeń i rozkładów jazdy według stacji. Bardziej czytelny niż portal wyżej, jednak zdarzyło mi się, iż pokazywał codziennie pociąg kursujący tylko w piątki, soboty i niedziele.

bus.com.ua - rozkład jazdy marszrutek i autobusów na Ukrainie.

Rozkład jazdy pociągów podmiejskich możemy sprawdzić również na stronach kolei poszczególnych obwodów Ukrainy:

Rozkład jazdy pociągów podmiejskich w obwodzie lwowskim
Rozkład jazdy pociągów podmiejskich na Kolei Odeskiej
Rozkład pociągów podmiejskich na Kolei Przydnieprowskiej
Rozkład jazdy pociągów podmiejskich na Kolei Południowej
Rozkład jazdy pociągów podmiejskich na Kolei Południowo-Zachodniej

Ukraiński spalinowy zespół trakcyjny

2. ZAKUP BILETÓW PRZEZ INTERNET


Zaleca się kupowanie biletów na ukraińskie pociągi nocne z kilkudniowym wyprzedzeniem, jeszcze przed planowanym wyjazdem. Zakup jest łatwy - wyszukujemy interesujące nas połączenie, wyświetlają się wolne miejsca w każdym rodzaju wagonu, klikamy na rodzaj wagonu, wyświetla nam się schemat. Wtedy wybieramy miejsce i przechodzimy do płatności. Jeżeli mamy własny śpiwór, nie musimy brać pościeli i podróż wyjdzie nas jeszcze taniej. Zakupione bilety przychodzą na skrzynkę mailową. Należy je wydrukować i okazać przy wejściu do pociągu; bez ważnego biletu nie zostaniemy wpuszczeni na pokład.

Przy zakupie biletów najlepiej korzystać z następujących stron internetowych:

booking.uz.gov.ua/en/ - oficjalny sklep internetowy kolei ukraińskich. Wszystko działa świetnie, tylko jak donoszą internauci, nie zawsze przechodzi płatność kartą.

tickets.ua - coraz popularniejszy portal pośredniczący w sprzedaży biletów na różne środki komunikacji, w tym pociągi. Wszystko powinno przebiegać bez problemu.

e-kvytok.kiev.ua - strona popularna jeszcze kilka lat temu, obecnie przegrywa z portalem tickets.ua. Można jednak polecić.

Pamiętajcie, że nie wszystkie pociągi dalekobieżne na Ukrainie kursują codziennie, bilety mogą też być wykupione i pociąg nie pokaże się w wyszukiwarce lub pokaże się z komunikatem "brak wolnych miejsc".

Przykładowych cen nie warto podawać, bowiem jak zauważyłem, ceny biletów różnią się na tej samej trasie w zależności od wybranego pociągu i pory dnia.

Bilet na pociąg dalekobieżny kolei ukraińskich

KUPNO BILETÓW KOLEJOWYCH NA UKRAINIE - WARTO WIEDZIEĆ:

- w niektórych pociągach dalekobieżnych na wybranych odcinkach obowiązuje taryfa dynamiczna, czyli ceny biletów zmieniają się w zależności od obłożenia. Bilet kupiony z dużym wyprzedzeniem będzie tańszy nawet o około 20% od biletu kupionego na przykład dzień przed wyjazdem.

- pociągi dalekobieżne objęte są całkowitą rezerwacją miejsc. Jeżeli wypadnie nam coś niespodziewanego i będziemy potrzebowali pilnie wrócić na przykład z Odessy do Lwowa, nie uda nam się, jeżeli wszystkie miejsca będą zajęte, bo koleje ukraińskie sprzedają tylko tyle biletów, ile jest miejsc w pociągu.

- bilety na pociągi dalekobieżne kolei ukraińskich najlepiej kupować w Polsce, przynajmniej z kilkudniowym wyprzedzeniem. Dotyczy to szczególnie pociągów nocnych do Odessy, które są oblegane nawet poza sezonem i czasami konieczne jest kupowanie biletów z trzytygodniowym wyprzedzeniem.

- zakup biletu na niektóre pociągi kolei ukraińskich różni się od opisanego: na skrzynkę mailową dostajemy kod potwierdzający zakup biletu. Należy go wydrukować i wymienić w kasie na bilet do piętnastu minut przed odjazdem pociągu. Dawniej była to powszechna praktyka, obecnie dotyczy coraz mniejszej liczby pociągów.

- jeśli w systemie sprzedaży kolei ukraińskich nie ma już biletów na dany pociąg, nie oznacza to z całą pewnością, iż na dworcu nie będzie można kupić biletów. Zdarza się, iż elektroniczna sprzedaż biletów nie obejmuje dodatkowych wagonów, lecz nie ma tu reguły - można trafić na wolne miejsca, można odejść z kwitkiem i spędzić noc w mieście, z którego chcieliśmy jechać w dalszą podróż.

- największe potoki podróżnych notuje się w czasie prawosławnych świąt Bożego Narodzenia oraz świąt Wielkiej Nocy. Należy pamiętać, iż święta Bożego Narodzenia na Ukrainie są później niż w Polsce. Natomiast święta Wielkiej Nocy są świętami ruchomymi i co kilka lat (np. w 2017 roku) są w tym samym czasie, co w Polsce.

- w największych ukraińskich miastach dworce główne podzielone są na dworzec dalekobieżny i dworzec podmiejski. Przykładem może być Lwów. Dworce we Lwowie położone są blisko siebie, lecz odjeżdżają z nich zupełnie inne pociągi.

- w mniejszych ukraińskich miastach na dworcach kolejowych osobne kasy przeznaczone są do obsługi pasażerów pociągów dalekobieżnych i pasażerów pociągów podmiejskich.

Pociąg podmiejski Iwano-Frankowsk - Stryj

3. JAK DOTRZEĆ?



Uruchomienie pociągu Przemyśl - Lwów Kijów 23 grudnia 2016 roku zrewolucjonizowało i bardzo ułatwiło podróż pomiędzy Polską a Ukrainą. Do tego czasu najwygodniejszą formą transportu było dojechanie pociągiem do Przemyśla, następnie busem do Medyki, przekroczenie granicy pieszo, dalej marszrutką lub pociągiem podmiejskim kolei ukraińskich do Lwowa ze stacji Derżkordon. Oczywiście to rozwiązanie nadal jest możliwe, o czym później, jednak lepiej dopłacić i pojechać porządnym pociągiem.

Jak zapowiadają koleje ukraińskie, od lipca 2017 roku będą kursowały pociągi dzienne relacji Kowel - Chełm oraz Lwów - Kraków. W pierwszym przypadku połączenie będzie obsługiwał szynobus produkcji PESA, w drugim przypadku brak konkretnych danych. Koleje ukraińskie planują ponadto uruchomienie pociągów Mukaczewo - Budapeszt oraz Użgorod - Koszyce.

POCIĄG PRZEMYŚL - LWÓW - KIJÓW
23 grudnia 2016 roku koleje ukraińskie uruchomiły pociąg bezpośredni Przemyśl - Lwów - Kijów. Pociąg kursuje według następującego rozkładu jazdy:

Kijów Pasażerski (odj. 06:55) --> Swiatoszyn (06:59) --> Korosteń (08:17) --> Podzamcze (11:25) --> Lwów (12:05 – 12:17) --> Przemyśl Główny (13:25)

Przemyśl Główny (odj. 14:26) --> Lwów (17:17-17:28) --> Podzamcze (17:36) --> Korosteń (21:00) --> Swiatoszyn (22:21) --> Kijów Pasażerski (przyj. 22:33)

Orientacyjne ceny biletów:

Przemyśl - Kijów: 406 UAH (ok. 65 zł) (II klasa); 574 UAH (ok. 91 zł) (I Klasa)
Przemyśl - Lwów: 172 UAH (ok. 27 zł) (II klasa); 235 UAH (ok. 37,50 zł) (I klasa)

Podane godziny odjazdu i ceny biletów są orientacyjne i mogą się nieznacznie różnić od obowiązujących w danym dniu.

Połączenie będzie obsługiwane przez wygodne pojazdy kolei ukraińskich Hyundai Rotem, ewentualnie Tarpan w razie awarii. Kontrola graniczna ma być prowadzona w pociągu.

Pociąg Przemyśl - Kijów to świetna propozycja i kolejom ukraińskim należą się brawa za uruchomienie tego połączenia. Bilety można kupić od 23 grudnia 2016 roku w kasach międzynarodowych PKP Intercity i COK PKP Intercity.

Pociąg Przemyśl - Kijów - recenzja i galeria zdjęć

Hyundai Rotem jako pociąg Przemyśl - Kijów

KONTROLA GRANICZNA I CELNA
Co do kontroli celnej, to przekonałem się, że relacje na blogach podróżniczych i opinie krążące wśród miłośników kolei nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Być może przy pieszym przekraczaniu granicy nie ma uciążliwych kontroli, ale podczas podróży pociągiem Przemyśl - Lwów - Kijów w drodze powrotnej trzepali pasażerów ostro. Niektórzy twierdzili, iż nie zdarzały im się kontrole, być może miałem pecha.

W każdym razie według różnych źródeł kontrola na przejściu granicznym Medyka - Szegynie nie jest zbyt szczegółowa, szczególnie dla osób wyglądających jak przeciętny turysta i ogranicza się do rutynowych pytań.

OPCJA MARSZRUTKOWA
Najczęściej stosowane, najtańsze rozwiązanie to tak zwana opcja marszrutowa. Dojeżdżamy do Przemyśla pociągiem. Z Przemyśla do Medyki można jechać autobusem gminy Medyka. Najbliżej dworca jest przystanek Dworskiego-Smolki. Można też jechać busem, odjeżdżają z tyłu dworca gdy zbierze się komplet pasażerów. Oba środki transportu podjeżdżają pod samą granicę. Tę przekraczamy pieszo. Należy liczyć się z bliskim kontaktem z tzw. mrówkami (ludźmi jeżdżącymi przez granicę w celach handlowych). Po ukraińskiej stronie jest miejscowość Szegynie. Stamtąd można jechać pociągiem, który odjeżdża z przystanku Derżkordon, ok. 2km od granicy. Trzeba iść prosto główną drogą i potem skręcić w lewo na Buciw. Pociągów jednak jest bardzo mało ( więc w wielu przypadkach będzie lepiej jechać marszrutką (ukraińskim busem). Dworzec autobusowy znajduje się ok. 400m od granicy, marszrutki odjeżdżają co 20-30 minut. Ostatnia jest o 21:00. Czas przejazdu wynosi od półtorej godziny do dwóch godzin, w Lwowie podjeżdża się pod główny dworzec kolejowy. Ukraińskie marszrutki nie są zbyt komfortowe, ceny bywają wygórowane, ale za to jeżdżą często i szybko. Pociąg jest znacznie tańszy. Cała podróż Przemyśl – Lwów zależnie od szczęścia i pory dnia może zająć od 2,5 do 4 godzin, zwykle to około 3 godziny.

AUTOBUS
Na Ukrainę kursuje coraz więcej autobusów bezpośrednich, obsługiwanych najczęściej przez ukraińskich przewoźników. Z Lublina dojedziemy do Łucka i Kowla, natomiast coraz większą popularnością cieszy się autobus "Pryłuckij Ekspres" z Wrocławia do Czerniowiec. Przejazd autobusem oznacza długie, czasami wielogodzinne, kontrole na granicy.

POZOSTAŁE POCIĄGI BEZPOŚREDNIE
W rozkładzie jazdy 2016/2017 pociąg "Kiev Express" relacji Warszawa - Kijów pojedzie bez postojów na Ukrainie poza Kijowem.. Pociąg "Lwów Express" relacji Wrocław - Kraków - Lwów również pojedzie bez większych zmian, poza dodatkowymi wagonami bezpośrednimi Warszawa - Lwów. Oba pociągi będą zestawione tylko z wagonów sypialnych.

W związku z zapowiedzią wprowadzenia od lipca przez koleje ukraińskie pociągu dziennego Kraków - Lwów należy spodziewać się likwidacji połączenia nocnego.

Ceny biletów (stan na 24.02.2017)


KRAKÓW - LWÓW

Cena biletu łącznie z miejscem sypialnym w przedziale 3-osobowym : 40,50 euro
Cena biletu łącznie z miejscem sypialnym w przedziale 2-osobowym : 49,50 euro
Cena biletu łącznie z miejscem sypialnym w przedziale 1-osobowym : 85,30 euro

WARSZAWA - KIJÓW

Cena biletu łącznie z miejscem sypialnym w przedziale 3-osobowym : 79,80 euro
Cena biletu łącznie z miejscem sypialnym w przedziale 2-osobowym : 95,80 euro
Cena biletu łącznie z miejscem sypialnym w przedziale 1-osobowym : 167,90

Zaletą jest wygodna, szybka podróż. Cena biletu jednak zniechęca. Ceny podałem w euro. Przy kupnie biletów przeliczane są one na złotówki według obowiązującego kolejowego kursu euro.

4. POCIĄGIEM PO UKRAINIE



Realia podróży koleją po Ukrainie różnią się od realiów znanych z Polski. Po pierwsze na pociągi dalekobieżne obowiązuje całkowita rezerwacja miejsc - nie ma wolnych miejsc, nie jedziesz. Po drugie podział na dworcach na część miejską i podmiejską. Trzecia rzecz - nie ma biletów sieciowych, rodzinnych i innych promocji. Ale bilety na większość tras są bardzo tanie.

Zebrałem dla was najważniejsze informacje na temat kolei na Ukrainie:

KATEGORIE POCIĄGÓW NA UKRAINIE:

W związku z modernizacją taboru kolei ukraińskich narobiło się trochę zamieszania, jeśli chodzi o kategorie pociągów na Ukrainie. W oznaczeniach na różnych wyszukiwarkach można spotkać się z różnymi oznaczeniami. Czasami inaczej określana jest dana kategoria na obszarze, na którym częściej używa się języka rosyjskiego, a inaczej na obszarach z przeważającym językiem ukraińskim. Dawniej rodzaj pociągu można było określić na podstawie jego numeru, obecnie to niezbyt dobra metoda. Najczęściej pojawiające się kategorie to:

primijski/ электричка - pociąg podmiejski, najczęściej zespół trakcyjny z drewnianymi ławkami. W pociągu może być toaleta z dziurą w podłodze, może też trafić się pociąg bez toalety. Pociągi bardzo tanie, bez obowiązkowej rezerwacji miejsc i często zatłoczone.

szwidki/ скоростной поезд - odpowiednik polskiego pociągu przyspieszonego. Zatrzymuje się na ważniejszych stacjach, jest stosunkowo tani. Spotykany na połączeniach dziennych i nocnych, nie ma reguły co do taboru. Stosunkowo tania kategoria.

skoryj/ скорый поезд - odpowiednik polskiego pociągu pospiesznego. Zatrzymuje się na najważniejszych stacjach, ceny również nie są szczególnie wysokie. Tabor to z reguły wagony.

regionalny ekspres/ регіональний експрес - jedyny pociąg tej kategorii to szybki pociąg Lwów - Czerniowce. Zmodernizowany tabor, mało przystanków, przyzwoita prędkość i bardzo dobry czas przejazdu. Połączenie dzienne.

Intercity + - kategoria oznaczająca najszybsze i najbardziej komfortowe pociągi kolei ukraińskich. Pojawiła się przed Mistrzostwami Europy w piłce nożnej w 2012 roku. Obsługiwana przez pojazdy Hyundai ROTEM, ukraińskie pojazdy typu Tarpan oraz czeskie piętrowe Skody (znane w Czechach jako "Elefanty"). Najdroższe pociągi, ale warto dopłacić, bowiem jadą naprawdę szybko.

nocny ekspres (Нічний експрес) - nowa kategoria pociągów nocnych zestawionych z najnowszych wagonów sypialnych i VIP/LUX wyprodukowanych na Ukrainie. Pierwsze pociągi tej klasy to dwa pociągi pomiędzy Iwano-Frankowskiem a Kijowem, kursujące również przez Lwów.

Nowy wagon w pociągu nocnym Kijów - Iwano-Frankowsk (Stanisławów)

Relacja Grzegorza Kozakiewicza:Pierwszy i jak dotychczas jedyny raz elektriczką jechałem w 2008r. na trasie Lwów - Tarnopol. Podróż była bardzo niewygodna. Trwała 3 godziny. Siedzenia drewniane są tak wyprofilowane, że siedzi się "na baczność". We Lwowie wsiada do tego pociągu dużo ludzi. Na początku trudno znaleźć miejsce do siedzenia. Bilety kupuje się w kasach, które znajdują się na prawo od frontowego wejścia lub u konduktora.

W wagonie bezprzedziałowym miałem okazję jechać jeden raz, w środku lata z Lwowa do Kijowa. Panowała tam iście piekielna temperatura. Klimatyzacji nie ma, a okno otwiera się co trzecie. Plusem była cena. Od tamtej pory latem jeżdżę w wagonach z przedziałami czteroosobowymi "kupe". Jest klimatyzacja. W pociągu firmiennym dostaje się drobny poczęstunek oraz mydło, mały ręczniczek. Chusteczki nawilżone itp. w cenie biletu.

Na Ukrainie, na nocnych trasach wszystkie pociągi mają miejsca do leżenia. Dostaję się zapakowaną, świeżą, czystą i pachnącą pościel. W każdym wagonie jest prowadnik, który pełni rolę konduktora. Można u niego zamówić np. herbatę. Można samemu zrobić coś ciepłego do picia. Na końcu każdego wagonu jest samowar z wrzątkiem. Prowadnik budzi podróżnego na ok. 30 min przed docelową stacją. Po ruszeniu pociągu bilety są zbierane przez niego, później oddawane, ale nie zawsze. W pociągach jest bezpiecznie. Toalety są podobne jak w Polsce. Dla palaczy jest osobne pomieszczenie; w przedziałach się nie pali. Bagaże można schować pod dolne łóżko, które otwiera się tak jak wersalka.


TYPY WAGONÓW NA UKRAINIE:

Wyróżnia się kilka podstawowych typów wagonów na Ukrainie. W klasyfikacji nie ma wagonów bezprzedziałowych spotykanych w pociągach Intercity+ oraz kilku pociągach dalekobieżnych.

wagon zahalnyj/obszczyj – Wagon z miejscami do siedzenia, najczęściej drewniane ławki. Można trafić na wagon z lepszymi miejscami do siedzenia, typu plastikowe ławki lub krzesełka. Widziałem tylko przez szybę, wydawało mi się, że w niektórych wagonach tego typu są pojedyncze łóżka. Układ siedzeń 3+2

sidiaczyj – Wagon z miejscami do siedzenia o wyższym standardzie, kursują tylko w nielicznych dalekobieżnych pociągach dziennych, sprzedawane w systemie jako II klasa.

wagon płackartny – Bezprzedziałowy wagon z miejscami do leżenia. Są miejsca dolne, górne, dolne bokowe i górne bokowe. Pasażerowie zawsze otrzymują pościel i ręcznik, chyba że ktoś z niej zrezygnuje przy kupnie biletu. Wagony płackartne do kwintesencją atmosfery krajów byłego ZSRR, jednak to raczej propozycja dla ludzi towarzyskich, lubiących pogadać. Osoby chcące się wyspać i podróżować w ciszy raczej nie będą zadowolone. Inaczej mówiąc, jedni są zachwyceni tymi wagonami, inni ich nienawidzą. Najczęściej 54 miejsca i dwie toalety na wagon. Mnie osobiście nie zachęcił do podróżowania, jeśli ktoś ma więcej niż 180 cm wzrostu, nie będzie mu się spało wygodnie.

wagon kupiejny – Wagon sypialny przedziałowy. W każdym przedziale są 4 miejsca do leżenia. Pasażerowie zawsze otrzymują pościel i ręcznik, chyba że ktoś z niej zrezygnuje przy kupnie biletu. Cena wyższa niż w wagonie płackartnym, ale również komfort znacznie wyższy. Tym bardziej, że łóżka w ukraińskich wagonach sypialnych są dłuższe niż w Polsce, więc to dobra propozycja dla osób wysokich. Przeciwnicy argumentują, że w płackartnym jest wygodniej, ponieważ wszyscy czuwają nad bezpieczeństwem, a w przedziale nie wiadomo, na kogo się trafi. Zwykle 40 miejsc i dwie toalety.

VIP / LUX - wagon sypialny z przedziałami klasy biznes. Przedziały dwuosobowe, wagony zmodernizowane lub nowe, często toalety z obiegiem zamkniętym. Kursują tylko w wybranych pociągach nocnych. Co do ceny - w niektórych pociągach cena jest do zniesienia, w innych są bardzo drogie. Przydatne dla par lub osób cierpiących na choroby układu pokarmowego, bowiem strefy sanitarne wokół największych miast bywają bardzo rozległe. Zwykle 20 miejsc w dziesięciu przedziałach.

Przykładowe ceny biletu na pociąg Kijów - Czerniowce według kategorii wagonów w lutym 2017 roku (sumy zaokrąglone):

Wagon płackartny - 205 UAH = 31 PLN
Wagon kupiejny - 320 UAH = 48 PLN
Wagon VIP (LUX) - 681 UAH = 103 PLN

Typowy wagon kolei ukraińskich

PODRÓŻ POCIĄGAMI DALEKOBIEŻNYMI - WARTO WIEDZIEĆ:
- w każdym wagonie płackartnym i kupejnym jest prowadnica lub prowadnik, osoby dbające o porządek i sprawdzające bilety przed wejściem na pokład pociągu. Odpowiadają też za wypożyczenie pościeli. Bez ważnego biletu nie wejdziemy do środka wagonu.

- bilety na pociągi dalekobieżne są imienne. Przy zakupie biletu należy okazać w kasie dowód tożsamości.

- w pociągach dalekobieżnych obowiązuje całkowity zakaz spożywania alkoholu i palenia papierosów. W praktyce z przestrzeganiem tych zakazów bywa różnie. Palacze palą najczęściej w przedsionkach.

- kiedy sprawdzałem ceny na pociągi dalekobieżne na krótkich dystansach (rzędu 100-200 km), cena biletu na płackartę lub wagon kupiejny była czasami niższa niż na wagon obszczyj, czyli wagon z miejscami do siedzenia. Oczywiście nie jest to regułą.

- przy wjazdach do największych miast obowiązują tzw. "strefy sanitarne". Toalety w pociągu zamykane są w określonych godzinach na czas przejazdu przez miasto i postoju na stacji. Rozpiska godzin zamknięcia toalety znajduje się na drzwiach do niej w każdym wagonie.

- ukraińskie pociągi są punktualne, ale nie jest tak, jak niektórzy twierdzą, iż punktualność dochodzi do stu procent.

Szybki pociąg Lwów - Czerniowce

PODRÓŻ POCIĄGAMI PODMIEJSKIMI - WARTO WIEDZIEĆ:
- w pociągach podmiejskich nie obowiązuje rezerwacja miejsc.

- bilety na pociąg podmiejski wyglądają jak paragon ze sklepu. Ceny nawet na odległość około 100 km są niższe niż cena biletu normalnego na przejazd autobusem komunikacji miejskiej w Polsce.

- lokalne linie kolejowe na Ukrainie często są w opłakanym stanie. Nierzadko zdarza się, że pociąg jedzie przez kilka godzin ze średnią prędkością 20-30 km/h, zatrzymując się na każdej stacji. Taka podróż przez cały dzień jest bardzo nużąca, ale też bardzo tania.

- w starych zespołach trakcyjnych najczęściej spotkamy się z toaletami typu dziura w podłodze, lecz może zdarzyć się, iż w pociągu nie będzie w ogóle toalety. Czystość toalet w pociągach podmiejskich pozostawia wiele do życzenia. Były one jednak otwarte na stacjach.

- w pociągach obowiązuje zakaz palenia, ale nie jest on przestrzegany. Pasażerowie palą w przedsionkach.

- na trasach atrakcyjnych widokowo może być problem z otwarciem okien. Albo okna nie będą się otwierać, albo inni pasażerowie nie będą patrzeć przychylnie na otwieranie okien. Nie wiem dlaczego, ale z jakiegoś powodu na Ukrainie lubią podróżować przy zamkniętych oknach.

- w niezmodernizowanych jednostkach podróż przy trzydziestostopniowych i większych upałach to istna sauna. W dużych oknach nie ma firanek, nie ma też jak schronić się przed słońcem. W niektórych typach pociągów na szczęście są lufciki.

Elektryczka Lwów - Tarnopol

INFORMACJE DLA OSÓB Z CHOROBAMI UKŁADU POKARMOWEGO:
Podróżowanie koleją po Ukrainie może być bardzo tanie, jednak nie dla wszystkich. Osoby z przewlekłymi chorobami układu pokarmowego (zespół jelita drażliwego, choroba Crohna, alergie pokarmowe itp.) powinny zwrócić uwagę na następujące rzeczy:

- toalety w pociągach dalekobieżnych zamykane są nie tylko w strefach sanitarnych, lecz również nawet do pół godziny przed przyjazdem do stacji docelowej. Może się więc zdarzyć, iż toaleta w pociągu nie będzie czynna przez 20 minut przed dojazdem do większego miasta, 20 minut podczas postoju i 20 minut po wyruszeniu z tego miasta, czyli przez godzinę. W tym czasie trzeba wytrzymać bez załatwiania potrzeb fizjologicznych. Teoretycznie można wykonać potrzebę w toalecie na większej stacji, jednak może być np. przerwa technologiczna i toaleta będzie nieczynna.

- w pociągu Przemyśl - Lwów - Kijów toalety zamykane są na czas pracy służb celnych i funkcjonariuszy Straży Granicznej. Podczas mojej podróży było to 50 minut od czasu wyjazdu z Przemyśla, w drodze powrotnej 50 minut od czasu wyjazdu pociągu ze Lwowa, toalety były otwarte przez krótki czas, podczas kontroli polskich służb ponownie je zamknięto na ok. 30 minut + czas, który niektórzy pasażerowie musieli spędzić w wagonach po dojeździe do Przemyśla z powodu przedłużającej się kontroli paszportowej (kolejne 30 minut).

- w nowszych wagonach kupiejnych dostępne są toalety z obiegiem zamkniętym, czyli czynne bez ograniczeń, ale nie sposób ustalić w wyszukiwarkach połączeń konkretnego wagonu. Są to tzw. wagony "firmowe" lub "firmienne" i o nie należy pytać w kasie. Toalety tego typu są też np. w szybkim pociągu Lwów - Czerniowce. Według kolei ukraińskich np. pociąg Iwano-Frankowsk - Kijów zestawiony jest tylko z nowych wagonów, ale na dworcu widziałem dołączone trzy wagony sypialne starszego typu, więc nigdy nie ma pewności.

- toalety z obiegiem zamkniętym są dostępne również w wagonach typu VIP/LUX, czyli najdroższych wagonach sypialnych z przedziałami dwuosobowymi. Są one z reguły kilka razy droższe niż np. płackarty. Wykupienie miejsca w takim wagonie nie daje nam jednak gwarancji dostępu do toalety, bo nadal kursują wagony VIP/LUX starszego typu.

- w sytuacjach awaryjnych świetnie sprawdzają się leki zawierające loperamid (np. Stoperan, Laremid), jednak ze względu na skutki uboczne (osłabienie, otępienie, senność), należy stosować je w ostateczności. Warto mieć ze sobą sprawdzony żel energetyczny łagodzący osłabienie po loperamidzie na dwie-trzy godziny (np. Enduro Snack w tubce).

- profilaktyka polegająca na spożywaniu dużych ilości probiotyków rozpoczynając tydzień przed podróżą może być nieskuteczna.

- na dworcach kolejowych i w centrach miast czynne są toalety. Najczęściej są to tzw. toalety tureckie, czyli dziura w podłodze. Pod względem czystości nie było tak źle, jak się spodziewałem. Lokalizację szaletów publicznych w najpopularniejszych miastach (Lwów, Czerniowce, Kijów, Iwano-Frankowsk, Kołomyja, Tarnopol i inne) można sprawdzić na mapach www.openstreetmap.org, przy czym na mapach nie zaznaczono wszystkich szaletów.

Niestety, wszystkie wymienione czynni znacznie podnoszą koszty podróżowania po Ukrainie. Na szczęście można znaleźć obiekty noclegowe oferujące bardzo wysokiej jakości pokoje z prywatną toaletą w stosunkowo niedrogich cenach. Na pocieszenie dodam, iż trwa modernizacja taboru kolei ukraińskich i za kilka lat (o ile nie będzie wojny) podróż dla osób cierpiących na choroby układu pokarmowego będzie znacznie łatwiejsza.

Pociąg podmiejski z wagonami

5. DWORCE KOLEJOWE


Ukraińskie dworce to kontrowersyjny temat. Niemal wszyscy podróżnicy, blogerzy i miłośnicy kolei zachwycają się, jakie są piękne, bezpieczne i zadbane. Rzeczywiście - w większych miejscowościach dworce robią imponujące wrażenie z zewnątrz, w środku wyglądają bardzo przyzwoicie, ale polskie dworce po remontach wcale im nie ustępują. Jedno trzeba przyznać - nawet w małych miejscowościach dworce wyróżniają się pozytywnie na tle otoczenia i są wizytówką miejscowości.

DWORCE KOLEJOWE NA UKRAINIE - WARTO WIEDZIEĆ:

- dworce kolejowe na Ukrainie z zewnątrz są piękne. Nawet mniejsze stacyjki z reguły są bardzo zadbane i wraz z cerkwią należą do najpiękniejszych obiektów w miejscowości. Jeśli chodzi o przystanki kolejowe - jest różnie, tak jak w Polsce i w innych krajach.

- większe dworce kolejowe podzielone są na część do odprawy podróżnych podróżujących pociągami dalekobieżnymi i część przeznaczoną do odprawy podróżnych podróżujących pociągami podmiejskimi. Często dotyczy to kas i pomieszczeń, ale na przykład we Lwowie i Kijowie są osobne dworce dla pociągów podmiejskich.

- jeżeli chcemy podróżować pociągiem dalekobieżnym, to nawet wejście do części dla pociągów dalekobieżnych nie zagwarantuje nam szybkiej obsługi. Pozostaje znaleźć właściwą kasę, a są różne - jedne kasy sprzedają bilety dla każdego, inne dla grup, jeszcze inne dla pracowników kolei.

- na największych dworcach jest jedna poczekalnia bezpłatna i jedna płatna. Na przykład we Lwowie płatna kosztuje 10 UAH za godzinę. Jeżeli planujecie zostać na noc, zdecydowanie polecam płatną poczekalnię - w ogólnodostępnej przebywało sporo podejrzanych osobników, śmierdziało i nie czułem się bezpiecznie. Płatna poczekalnia to takie same siedzenia, ale towarzystwo zdecydowanie lepsze.

- przed wizytą na Ukrainie warto zapamiętać słowo "przerwa technologiczna". Przerwy technologiczne mają kasy, poczekalnie (również płatna) i toalety. Potrafi to być uciążliwe - na przykład jedyna kasa międzynarodowa na dworcu we Lwowie ma dziesięciominutową przerwę technologiczną co godzinę. Kiedy stałem w kolejce po bilet do Przemyśla około 11:00 po odejściu pasażerów przede mną nastąpiła przerwa technologiczna. Musiałem czekać 10 minut przed nieczynną kasą, aby nie stracić miejsca w kolejce. Z kolei toalety męskie w tunelu mają półgodzinną przerwę technologiczną co półtorej godziny.

- ukraińskie dworce kolejowe wcale nie są tak bezpieczne, jak można przeczytać na blogach. Na przykład we Lwowie zmorą są żebracy, nie brakuje podejrzanych osobników. Ochrona to panowie w mundurach moro bez flag ukraińskich. W razie problemów nie liczyłbym na nich, policja i liczni żołnierze też nie interweniowali, jak działo się coś, co mnie wydawało się podejrzane. Z drugiej strony nie jest najgorzej - bezpieczeństwo podobne jak w Polsce. Przetrwałem noc, więc nie mam co narzekać.

- na większych dworcach można wziąć prysznic w tzw. komnatach oddycha. Cena jest zryczałtowana i w 2017 roku wynosiła 20 UAH.

- na większych dworcach działają przechowalnie bagażu. Cena za przechowanie bagażu również jest zryczałtowana i w 2017 roku była taka sama jak za skorzystanie z prysznica - 20 UAH.

- dla mniej wymagających podróżników dobrym wyborem na przenocowanie będą wspomniane wcześniej "komnaty oddycha", czyli coś w stylu pokoi gościnnych. Pokoje znajdują się w wydzielonych pomieszczeniach na dworcach kolejowych, w przypadku Kolei Lwowskiej na przykład na stacjach Lwów, Stryj, Tarnopol, Użgorod, Iwano-Frankowsk (Stanisławów), Kołomyja, Czerniowce. czy Czop. Idealny nocleg dla podróżujących w małych grupach, w praktyce trudno o wolne miejsca, a obsługa z reguły mówi tylko w językach ukraińskim i rosyjskim.

- dworce kolejowe w większych miastach często są oddalone co najmniej kilometr od zabytkowego centrum miasta. Jednak komunikacja publiczna jest bardzo tania i nie powinno to być przeszkodą.

- na ukraińskich dworcach kolejowych nie wolno fotografować bez pozwolenia. W praktyce można próbować, jednak należy się liczyć z upomnieniem. Zależy, na kogo się trafi. Jedni nie robią problemów, inni tylko upomną, jeszcze inni każą skasować zdjęcia. W każdym razie nie jest tak łatwo jak w Polsce.

Dworzec główny we Lwowie

6. NAJPIĘKNIEJSZE LINIE KOLEJOWE


Najpiękniejsze linie kolejowe Ukrainy znajdują się blisko Polski, głównie na Zakarpaciu, czyli w części kraju obsługiwanej przez Kolej Lwowską. Rozkład jazdy na tych liniach nie zachęca do podróży, jednak jeżeli macie czas i nie przeszkadza wam powolna jazda pociągu, warto rozważyć przejechanie się pociągami na następujących trasach:

LWÓW - SIANKI - UŻGOROD
Najpopularniejsza wśród Polaków linia kolejowa, biegnąca na długim odcinku wzdłuż granicy polsko-ukraińskiej - z pociągu widać terytorium Polski. Kilkugodzinny przejazd "elektryczką" na trasie pełnej wiaduktów, tuneli, wijących się torów dostarcza niebywałych wrażeń, pomimo bardzo niskiej prędkości pociągu. Jak podają zgodnie różne przewodniki i ulotki biur podróży - na odcinku Sianki - Wołosianka na długości 18 kilometrów przejeżdżamy przez 6 tuneli, 27 wiaduktów, a pociąg pokonuje różnicę wysokości 370 metrów. Ci, którym udało się przejechać tę linię, twierdzą, iż warto poświęcić cały dzień na wycieczkę. W Polsce w kilku biurach podróży można nawet wykupić wycieczkę zorganizowaną, w której programie zaplanowano przejazd fragmentem linii.

Jak czytałem w różnych relacjach czeskich i słowackich, warto pojechać aż do Użgorodu doliną rzeki Uż.

W 2017 roku zapowiadano cięcia pociągów na linii z powodu coraz mniejszej dotacji na regionalne pociągi pasażerskie, więc warto się pospieszyć.

Relacja z wycieczki szkolnej na You Tube - pociąg + widoki (09:42)

IWANO-FRANKOWSK/KOŁOMYJA - RACHÓW
Równie malownicza linia, doskonale znana od wielu lat w środowisku miłośników kolei. Najlepiej wyjechać porannym pociągiem z Kołomyi, dzięki czemu w sprzyjających warunkach oświetleniowych możemy podziwiać zapadłe wsie, góry góry majaczące się w oddali, lasy, rzeki przepływające wzdłuż torów i małe, opuszczone stacyjki. Linia jest jeszcze mało znana wśród turystów, natomiast jak pisałem, miłośnicy kolei znają ją od lat. Stacja końcowa - Rachów - to małe miasteczko bez szczególnych atrakcji.

W czasie opracowywania artykułu najlepszy rozkład jazdy to:

Kołomyja (odj. 08:16) --> Rachów (przyj. 12:26)
Rachów (odj. 14:12) --> Iwano-Frankowsk/Stanisławów (przyj. 18:57)

Możliwy jest też dojazd pociągiem podmiejskim z Iwano-Frankowska, odjeżdżającym o 02:56. Dojeżdża on do Rachowa o 07:44, więc jest to dobra opcja na przykład w lecie. Później jednak trzeba wrócić marszrutką.

Jeśli kogoś męczy siedzenie na drewnianych ławkach w spalinowym zespole trakcyjnym, to z Rachowa po północy odjeżdża pociąg do Lwowa, dojeżdżający do stacji końcowej o 08:30 (mamy więc jeszcze 4 godziny na zwiedzanie Lwowa). Jak czytałem relacje z ubiegłych lat, na stacji w Rachowie i jej otoczeniu po zmroku nie jest zbyt bezpiecznie.

Popularny wśród turystów i blogerów jest przejazd pociągiem podmiejskim Iwano-Frankowsk - Jaremcze, ewentualnie pociągiem Kijów - Worochta. Przejazd trwa dwie godziny, widoki są całkiem ładne. Godzinę dłużej trwa przejazd do Worochty, gdzie znajduje się bardzo fotogeniczny most kolejowy .

Bilety są bardzo tanie - kosztują kilka złotych.

Przejazd do Rachowa - filmy na You Tube:

Widoki z trasy Kołomyja - Rachów (42:09)
Pociągiem do Rachowa (1/6)(17:20)
Pociągiem do Rachowa (2/6) (33:11)
Pociągiem do Rachowa (3/6) (33:11)
Pociągiem do Rachowa (4/6)(09:55)
Pociągiem do Rachowa (5/6)
Pociągiem do Rachowa (6/6)(33:10)

STRYJ - MUKACZEWO
Trzecia z górskich linii kolejowych. Mało popularna wśród turystów i miłośników kolei, podobno widoki nie są tak spektakularne jak na dwóch poprzednich liniach. Spotykam się również z opiniami, iż linia jest niedoceniana i tak naprawdę to ona powinna zajmować czołowe miejsce. Opis podobny do poprzednich linii - doliny rzek, wzgórza, góry, lasy, liczne łuki - linia bardzo łatwa do zaliczenia, kursuje sporo pociągów.

7. MUZEA KOLEJNICTWA NA UKRAINIE


Koleje ukraińskie jeszcze kilka lat temu mogły pochwalić się kilkoma interesującymi muzeami oraz izbami pamięci. Niestety, większość z tych muzeów znajdowała się na terytoriach dzisiejszej Donieckiej Republiki Ludowej oraz Ługańskiej Republiki Ludowej, inne mniejsze funkcjonują lub nie w Mariupolu i Słowiańsku, czyli bardzo blisko działań wojennych.

W tej sytuacji jedyne muzeum, które można czytelnikom zasugerować, to Muzeum Historii Kolei Odeskiej (Музею історії Одеської залізниці) w Odessie i Muzeum Kolei i Techniki w Charkowie. Informacje o muzeach publikuję na podstawie danych ze stron kolei ukraińskich.

MUZEUM HISTORII KOLEI ODESKIEJ
Muzeum Historii Kolei Odeskiej mieści się w niepozornym budynku przy ulicy Stepovej 44 (Степова 44). Jego początki sięgają 1965 roku, kiedy w miejscowym Domu Kultury otwarto stałą wystawę dotyczącą Kolei Odeskiej. Muzeum jako osobną insytucję utworzono dopiero w 1985 roku.

Dzięki ponad 30-letniej pracy dyrektora muzeum zebrano ponad 1300 eksponatów, w zdecydowanej większości stare fotografie, mapy, archiwalne dokumenty, czy urządzenia kolejowe. Jak wynika z opisu, jest to typowe muzeum dla miłośników kolei i jej historii, a zwiedzanie jest możliwe w grupach, po wcześniejszym uzgodnieniu.

MUZEUM HISTORII I TECHNIKI KOLEI PÓŁNOCNEJ W CHARKOWIE
Trochę innych charakter ma Muzeum Historii i Techniki Kolei Północnej w Charkowie, utworzone na stacji towarowej, tuż obok dworca pasażerskiego (ulica Privokzalna). Muzeum powstało w 1967 roku, natomiast obecny wygląd zawdzięcza gruntownemu remontowi zakończonemu w 2014 roku z okazji 145 rocznicy powstania Kolei Północnej.

Kolekcja muzeum to ponad 2000 eksponatów, z czego 500 jest wystawionych oraz 36 różnych pojazdów szynowych, w tym kilka parowozów wystawionych na ekspozycji pod gołym niebem. W sali wystawowej zwiedzający mogą podziwiać głównie dokumenty, fotografie kolejowe, stare mapy i urządzenia sterowania ruchem kolejowym.

Muzeum jest czynne od 09:00 do 18:00 z wyjątkiem poniedziałków i wtorków.

Muzeum w Charkowie (źródło: mat. prasowe Kolei Północnej)

8. CIEKAWOSTKI KOMUNIKACYJNE



W ramach poradnika o podróżowaniu koleją po Ukrainie warto zapoznać się z kilkoma ciekawostkami na temat transportu publicznego. Informacje na pewno przydadzą się miłośnikom komunikacji zbiorowej. Oczywiście podane tu informacje nie wyczerpują tematu.

TUNEL MIŁOŚCI W KLEWANIU
Nie tak daleko od polskiej granicy, w miejscowości Klewań położonej w obwodzie rowieńskim, znajduje się znany na całym świecie "Tunel Miłości". Został zaprojektowany tak, aby w porze wiosennej i letniej drzewa i krzewy rozkwitały nad torami kolejowymi, tworząc niesamowity tunel na długości trzech kilometrów. Wszystko wygląda wtedy niczym z bajki, co świetnie widać na krążących po internecie. Miejsce jest bardzo popularne wśród zakochanych, tym bardziej, że według legendy spełni się życzenie wypowiedziane w tym miejscu przez parę darzącą się uczuciem.

"Tunel Miłości" ma szansę stać się jedną z największych atrakcji turystycznych Ukrainy. Po torach kilka razy dziennie przejeżdża pociąg towarowy.

Przejazd pociągu przez "Tunel Miłości" na You Tube

SZYBKI TRAMWAJ W KRZYWYM ROGU
Krzywy Róg to ósme pod względem wielkości miasto na Ukrainie (za geocities, w klasyfikacji jest też rosyjski Donieck). Miasto przemysłowe, nieciekawe dla zwykłego turysty, natomiast dla miłośników kolei będzie interesujący ze względu na szybki tramwaj, uznawany przez wiele osób za metro. Trudno zweryfikować dane dotyczące systemu - Wikipedia podaje, że łączna długość linii to 18,7 km, a inne serwery 17,7 km, nie sposób też podać, ile jest stacji, bo i tu różne źródła podają różne dane. Kilka stacji tramwaju (4-6) położonych jest pod ziemią. Duża część trasy szybkiego tramwaju także znajduje się pod ziemią.

Takie rozwiązanie jest znane jako premetro; zastosowano je w Krzywym Rogu i rosyjskim Wołgogradzie, miastach zniszczonych podczas drugiej wojny światowej, jako rozwiązanie tymczasowe. Linia w Krzywym Rogu miała łączyć oddalone od siebie osiedla z zakładami metalurgicznymi.

Projekt budowy trasy opracowano w 1972 roku, dwa lata później rozpoczęto budowę linii tramwajowej. Uroczyste otwarcie całego systemu miało miejsce dopiero 26 grudnia 1986 roku. Po rozpadzie Związku Radzieckiego z początku porzucono plany rozbudowy, jednak w 1999 roku i 2000 roku dobudowano kolejne stacje. Obecnie system składa się z dwóch linii, których trasa na dużej części pokrywa się. W przyszłości planuje się budowę kolejnych stacji w stylu klasycznego metra.

Artykuł ze zdjęciami na blogu "Stacja Filipa"

Podziemny przystanek tramwaju w Krzywym Rogu (fot. Tiia Monto, CC-BY-SA, Wikimedia Commons)

KOMUNIKACYJNE ATRAKCJE DNIEPROPIETROWSKA
Dniepropietrowsk to kolejne z największych ukraińskich miast. Również miasto przemysłowe, przeciętny turysta pomimo kilku atrakcji raczej nie będzie zachwycony, natomiast miłośnicy transportu publicznego powinni się tu zatrzymać ze względu na kilka atrakcji. Pierwsza z nich to metro - zbudowane jako trzecie na Ukrainie po Charkowie i Kijowie, oddane do użytku w 1995 roku. Miejscowe metro to jedna linia, licząca 7,8 km, na której znajduje się sześć stacji. Linia metra zaczyna się na dworcu kolejowym, a kończy na stacji Pokrowska w zachodniej części miasta. Jest to jedna z najgłębiej wybudowanych linii metra w Europie. W latach 2016-2020 metro będzie rozbudowywane. Nowo budowana stacja Muzealna ma znajdować się 80 metrów pod ziemią. [Źródło

W Dniepropietrowsku znajdziemy także kilka interesujących mostów kolejowych. Najefektowniej prezentuje się Stary Most, zwany także Mostem Amurskim, wybudowany w 1884 roku. Godny uwagi jest również Merefo-Chersoński most kolejowy.

Dodatkowa atrakcja to kolej dziecięca kursująca w weekendy od maja do października oraz w ferie zimowe.

UWAGA: W 2016 roku w ramach dekomunizacji zmieniono nazwę miasta Dniepropietrowsk na Dnipro, tłumaczone na polski jako Dniepr. Nazwy Dniepropietrowsk używam ze względu na zapis w Słowniku Języka Polskiego.

POCIĄGI TOWAROWO-OSOBOWE
Jedną z atrakcji kolejowych Ukrainy są pociągi towarowo-osobowe, które wkrótce zapewne znikną z ukraińskich torów. Pociągi tego typu uruchamiane są na liniach, gdzie potoki pasażerskie są małe, a przewozy towarowe odbywają się regularnie. Pociąg zestawiony jest zwykle z lokomotywy, wagonu pasażerskiego i wagonów towarowych. Jeżeli chcecie sfotografować takie pociągi, najlepiej wybrać się do Czerniowiec, na liniach podmiejskich tamtejszego węzła kolejowego przez jakiś czas będą jeszcze kursować pociągi towarowo-osobowe. Ponadto taki pociąg można zobaczyć na linii Chutir-Michajłiwskij - Esmań, czy w okolicach Hołowaniwska. Ze względu na planowaną restrukturyzację kolei ukraińskich zakładającą wyodrębnienie sekcji przewozów pasażerskich i sekcji towarowej, można spodziewać się zaniku pociągów towarowo-osobowych.

Więcej w artykułach jednego z naszych największych "hejterów":

Malowniczy zmierzch ery towosów na transportpubliczny.pl.
Ukraina - pasażerowie i towary razem - na transportpubliczny.pl

9. KOLEJE LINOWO-TERENOWE


Na terenie Ukrainy czynne są dwie (przynajmniej tak mi wiadomo) koleje linowo-terenowe, czyli funikulary. Jedna z nich znajduje się w Kijowie, druga w Odessie. Obie są popularnymi atrakcjami turystycznymi.

KOLEJ LINOWO-TERENOWA W KIJOWIE

Dolna stacja kolei linowo-terenowej w Kijowie znajduje się tuż przy stacji metra Поштова плоша (Plac Pocztowy). Funikular został wybudowany w latach 1902-1905, a oddano go do użytku w maju 1905 roku. Początkowo kolejka nosiła nazwę "Michajłowski Dźwig Mechaniczny", nazwa została zmieniona przez Sowietów w latach trzydziestych ubiegłego wieku.

Kolej czynna jest przez cały rok od godziny 7 do 22. Bilety są bardzo tanie - przy górnej i dolnej stacji znajduje się kasa, za drobną kwotę dostajemy żeton, który wrzucamy do bramki przy przejściu do kolejki.

Długość trasy to 238 metrów, przejazd trwa niecałe trzy minuty. Na trasie funikularu pracują równocześnie dwa wagoniki, więc w połowie trasy następuje mijanka.

KOLEJ LINOWO-TERENOWA W ODESSIE

Kolej linowo-terenowa w Odessie znajduje się tuż obok Schodów Potiomkinowskich. Została wybudowana w 1902 roku, przejazd trwał 40 sekund, a jednorazowo wagoniki przewoziły 35 pasażerów. Funikular przetrwał dwie wojny i kursował do 1969 roku, stopniowo popadając w ruinę.

W latach siedemdziesiątych XX wieku na miejscu kolejki wybudowano schody ruchome.

O odbudowie kolejki zaczęto mówić w 1998 roku. Ze względu na perturbacje polityczne zajęło kilka czasu, zanim podjęto konkretne działania, ale w końcu w 2005 roku kolejka ponownie rozpoczęła kursowanie.

Obecnie funikular jednorazowo może przewieźć 12 pasażerów, a przejazd jest znacznie wolniejszy niż dawniej. Niektórzy twierdzą, że szybciej człowiek wejdzie pieszo na szczyt schodów niż dojedzie kolejką.

10. CO ZWIEDZIĆ - PLAN PODSTAWOWY


Uruchomienie bezpośredniego pociągu Przemyśl - Lwów - Kijów znacznie ułatwiło podróż na Ukrainę, choć należy oczekiwać zmasowany najazd polskich turystów i imprezowiczów, przez co mogą być problemy z wolnymi miejscami. Poniżej przygotowałem listę najpopularniejszych miejsc na Ukrainie wraz z krótkim opisem. Bardziej szczegółowe przewodniki być może napiszę po dłuższej, osobistej wizycie. Plan podstawowy to plan dla osób, które wybierają się na Ukrainę po raz pierwszy.

LWÓW
Najpopularniejsze ukraińskie miast wśród Polaków. Jeśli wierzyć informacjom pojawiającym się na forach internetowych, we Lwowie przez cały rok są tłumy turystów, nie tylko z Polski. Niestety, liczba turystów odbija się na cenach - w mieście ceny są coraz wyższe, szczególnie w obiektach noclegowych. Niemniej jest to obowiązkowy punkt podczas wizyty na Ukrainie - na miasto warto poświęcić przynajmniej 2-3 dni, poza rynkiem i centrum warto zobaczyć między innymi Cmentarz Łyczakowski, Wielki Zamek, Arsenał Królewski, skansen, Wysoki Zamek, a w lecie Park Stryjski, gdzie kursuje Lwowska Kolej Dziecięca. Ogromny wybór kawiarni i restauracji - osobiście lubię takie lokale jak Puzata Chata, gdzie bierze się gotowy posiłek i płaci, z normalnych wybrałbym gruzińską restaurację Хінкальня на Федорова (Hinkalnya przy Fedorowej). Zakupy można zrobić w supermarkecie Silpo, odwiedziłbym także galerię Forum blisko centrum miasta oraz Przyvokzalnyj Rynek koło dworca kolejowego.

Lwów - opera nocą

O Lwowie napisano mnóstwo przewodników, na forach internetowych znajdziecie chyba wszystkie informacje. Z dworca kolejowego do centrum jest około 2 kilometry, dojazd tramwajami 6 i 7, kursującymi co 10 minut. Prysznic podobno jest gdzieś na dworcu kolejowym.

Noclegi we Lwowie, jak pisałem, są stosunkowo drogie. Można przenocować w salach wieloosobowych w hostelach - tak jak wszędzie hostele to często mieszkania przerobione na obiekt noclegowy z poupychaną jak największą liczbą łóżek na jak najmniejszej przestrzeni - dla wszystkich jedna łazienka z ubikacją. Osobiście wolę dopłacić i spać w pokoju jednoosobowym z łazienką, najlepiej w miarę blisko dworca kolejowego i centrum. Jak zauważyłem, dużo hoteli we Lwowie ma inne ceny na swoich stronach internetowych i na booking.com. Spośród obejrzanych obiektów wybrałem tylko kilka, w których podoba mi się stosunek jakość/cena.

Hotel "Lwów" (Готель "Львів") - obiekt w centrum miasta, głównie z pokojami jedno- i dwuosobowymi. Z zewnątrz wygląda niespecjalnie, w środku podobno jest znacznie lepiej. Na stronie internetowej mają niższe ceny niż na booking.com, na portalu rezerwacyjnych zauważyłem również, iż obniżają ceny w ostatnim dniu przed rezerwacją. W okresie sylwestrowo-świątecznym ceny na booking.com były dwa razy wyższe niż zwykle, a chętnych i tak nie brakowało. Mimo wszystko Hotel "Lwów" rozważałbym jako pierwszy w kolejności podczas mojego pobytu we Lwowie.

Hotel "Lwów" - strona hotelu
Hotel "Lwów" - profil na booking.com

Hotel Cisar - niedaleko dworca kolejowego, około kilometr od centrum. Według opinii na forach trochę zaniedbany, ale komfortowy hotel. Zagadką są ceny. Poza sezonem na booking.com codziennie przez tydzień pokazywało mi się, iż ceny są obniżone o 50% i były atrakcyjne. Jeśli nie ma tej zniżki, to ceny za nocleg są, przynajmniej jak na mój gust, za wysokie. Mimo to warto obserwować. Na stronie internetowej brak informacji o cenach.

Hotel "Cisar" - profil na booking.com

Hotel George - hotel w pięknym, zabytkowym budynku, z bogato zdobionymi wnętrzami. Ceny, jak na styl, przystępne, szczególnie w promocjach. Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie brak łazienek w niedrogich pokojach, więc jeśli ktoś ma np. problemy żołądkowe, to hotel odpada.

Hotel George - strona oficjalna
Hotel George - profil na booking.com
Kiedy sprawdzałem noclegi kilka miesięcy przed opracowaniem tego artykułu, moją uwagę zwrócił oddalony o 5 km od dworca kolejowego hostel uniwersytecki. Niestety, podczas ostatniej weryfikacji ceny były nie do przyjęcia. Mam nadzieję, że w przypadku pozostałych poleconych przeze mnie obiektów ceny pozostaną na niezmienionym poziomie.

Ze Lwowa warto zrobić sobie jednodniową wycieczkę do Żółkwi. Można tam dojechać porannym pociągiem podmiejskim jadącym w stronę Rawy Ruskiej lub marszrutką. Marszrutka jedzie 45-60 minut, pociąg trochę dłużej, ale zawsze to pociąg.

KIJÓW
Stolica Ukrainy. Dla jednych świetne miejsce, dla innych rozczarowanie. Również sporo turystów i również bardzo drogo. Gdybym jechał, ograniczyłbym się do spaceru po centrum miasta ze zwiedzaniem Placu Niepodległości, soboru św. Zofii oraz Ławry Peczerskiej. Reszta to przejazdy metrem, funikularem oraz kolejką dziecięcą w sezonie letnim. To trzymilionowe miasto, więc nie wszystkim będzie się podobać, bowiem niektórych takie miasta przytłaczają. Między innymi mnie.

Wśród innych zabytków dominują zabytki sakralne - głównie przepiękne cerkwie, Cmentarz Bajkowy - jedna z najstarszych nekropolii na Ukrainie, Mogiła Askolda - miejsce pochówku księcia Askolda i nekropolia zniszczona później przez władze radzieckie. Warto też zwiedzić skansen na przedmieściach, natomiast rodziny z dziećmi mogą się wybrać do ogrodu zoologicznego, oceanarium i delfinarium - obiekty bez rewelacji, ale na dobrym poziomie. Wypadałoby również pojechać do cmentarza w Bykowni, również na peryferiach Kijowa, miejsca pochówku ofiar zbrodni stalinowskich.

Na tle innych ukraińskich miast Kijów jest zadbany, a w ostatnich latach zrealizowano szereg inwestycji w infrastrukturę.

Kijów to także najważniejszy ukraiński węzeł kolejowy. Pociągami dojedziemy stąd do wszystkich największych ukraińskich miast a także do krajów ościennych. Dworzec Kyjiv-Pasažyrskyj znajduje się w południowo-zachodniej części miasta. Gmach został wyremontowany w 2001 roku; prezentuje się bardzo okazale. W pobliżu dworca stworzono centrum przesiadkowe komunikacji miejskiej, można się tam przesiąść między innymi na metro.

Kijów posiada dużą bazę noclegową, ale dobry stosunek cena/jakość ma niewiele obiektów. Jeśli do tego dojdzie kryterium bliskości centrum lub dworca kolejowego, będzie ich jeszcze mniej. Przeglądając oferty na booking.com zauważyłem, że wiele hoteli ma piktogram oznaczający bliskość "pociągu", ale oznacza to położenie niedaleko stacji metra, nie dworca kolejowego.

W razie podróży do Kijowa rozważałbym nocleg w którymś z następujących miejsc:

Royal City Hotel - hotel i apartamenty średniej kategorii cenowej (jak na Kijów nie drogi), na booking.com można trafić na zniżki pozwalające przenocować za przystępną cenę. Stylowy, niewielki hotel. Pokoje klimatyzowane, zadbane, około 3,5 km od dworca kolejowego. Muszę jednak nadmienić, iż pokój jednoosobowy na zdjęciach nie wyglądał zbyt zachęcająco.

Royal City Hotel - strona oficjalna
Royal City Hotel - profil na booking.com

Hotel Mir - hotel około 5 km od centrum, ale bardzo blisko stacji metra, skąd dość szybko dojedziemy do centrum. Bardzo dobre recenzje, ceny niewygórowane. Ceny dobre szczególnie dla osób podróżujących we dwoje.

Hotel Mir - strona oficjalna
Hotel Mir - profil na booking.com

Bratislava Hotel - hotel średniej kategorii cenowej, ale za to bardzo dobrej jakości niedaleko stacji metra w dzielnicy Kijów Dniepropietrowski. 18 minut jazdy metrem do dworca kolejowego, około 10 minut trwa przejazd do centrum Kijowa.

Hotel Bratysława - strona oficjalna
Hotel Bratysława - profil na booking.com

ODESSA
Odessa to bardzo duże miasto nad Morzem Czarnym, popularne wśród polskich turystów udających się w głąb Ukrainy. Rozwój miasta rozpoczął się wraz z założeniem portu przez carycę Katarzynę II (w różnych źródłach są różne daty: 1794 lub 1795). Właśnie dlatego w Odessie nie znajdziemy średniowiecznych zabytków, bowiem to stosunkowo młode miasto, choć ładnych budynków w nim nie brakuje. Idealnie nadaje się natomiast na długie, spokojne spacery, szczególnie po bulwarze Primorskim. Wadą są natomiast wysokie ceny i zwiększone zagrożenie przestępczością pospolitą. Symbol Odessy to Schody Potiomkinowskie, obok których kursuje kolejka linowa. Do Odessy warto pojechać, choć w sezonie mogą być problemy z kupnem biletów na pociągi nocne.

Pomiędzy Lwowem a Odessą kursują pociągi nocne - zapewniają dogodny dojazd przed godziną 9 rano (pociągi poza sezonem prawdopodobnie nie kursują codziennie). Warto wykupić wagon sypialny.

Osoby, które zwiedziły Odessę, zgodnie wymieniają specyficzną atmosferę tego miasta, powodującą chęć kolejnego przyjazdu.

W Odessie poza sezonem nie powinno być problemu ze znalezieniem noclegu na każdą kieszeń. Hotele z dobrym stosunkiem cena/jakość często oddalone są o 3 i więcej kilometrów od dworca kolejowego oraz centrum miasta. Zamieszczam odnośniki do kilku, które wyróżniają się na tle innych. Ceny sprawdzałem poza sezonem, w sezonie mogą być znacznie wyższe.

Hotel Arcadia - dobry hotel położony 4 kilometry od dworca kolejowego i około 6 kilometrów od centrum miasta. Plus za jakość, niewygórowane ceny oraz przystanek autobusowy w pobliżu.

Hotel Arkadia - strona oficjalna
Hotel Arkadia - profil na booking.com

Hogwarts Hostel - dobry hostel w centrum miasta - część hostelowa to sale ośmioosobowe, część droższa to pokój dwuosobowy z łazienką. Ceny bardzo dobre, lokalizacja również, a recenzje tylko to potwierdzają.

Hogwarts Hostel - profil na booking.com

W centrum Odessy znalazłem jeszcze pięć hoteli, które wyglądały na solidne i godne polecenia, ale po lekturze komentarzy na Booking, Trip Advisor i Google wychodziły na jaw rzeczy, przez które nie zdecydowałem się na polecenie tych obiektów. Dla niektórych drobnostki, dla innych ważne szczegóły.

Odessa - Schody Potiemkinowskie (fot. Saskia Heijltjes, CC-BY-SA, flickr.com)

Czerniowce


Stolica Bukowiny i miasto, które polecali mi wszyscy Ukraińcy, z którymi rozmawiałem. Za pierwszym razem nie udało mi się tam dojechać, lecz co się odwlecze, to nie uciecze. Czerniowce to jedno z niedocenianych, mało znanych miast, niezbyt jeszcze popularnych wśród turystów i mam nadzieję, że umieszczenie ich na tej liście nie spowoduje dzikiego najazdu turystów.

Jak zobaczycie na zdjęciach i mapach Google, Czerniowce to miasto ze stromymi, brukowanymi uliczkami, pełne malowniczych zaułków, parków oraz placów. Piękny dworzec kolejowy położony jest 1 km - 1,5 km od zabytkowego centrum, z dworca bardzo łatwo i bardzo tanio można dojechać trolejbusem.

Czerniowce kojarzą się z uniwersytetem oraz browarem, w rzeczywistości jest tu znacznie kilka godnych uwagi zabytków , między innymi - cmentarz miejski z polskimi grobami, Dom Polski, Dom Rumuński, ratusz, teatr, zabytki żydowskie i liczne zabytki sakralne (cerkwie, sobory). Szczegółowo nie będę opisywał, ponieważ zamierzam odwiedzić Czerniowce jeszcze w tym roku.

Miasto warto odwiedzić ze względu na architekturę, a miłośnicy komunikacji publicznej z pewnością zadowoleni będą z możliwości przejażdżki pociągami po lokalnych trasach. Z Czerniowiec odjeżdżają między innymi pociągi do stacji Vadul Siret przy granicy. Nie jest jasne, czy można stamtąd dojechać w głąb Rumunii - wyszukiwarka kolei niemieckich pokazuje pociągi Vadul Siret - Bukareszt oraz Vadul Siret - Suczawa, natomiast na stronie kolei rumuńskich jako stacja końcowa tych pociągów widnieje Vicsani, czyli stacja przed granicą rumuńsko-ukraińską. Szkoda, że zlikwidowano pociąg do mołdawskiej Oknicy, kilkakrotnie przekraczający granicę ukraińsko-mołdawską, a dojazd pociągami podmiejskimi do Kamieńca Podolskiego przez Łagrę jest bardzo trudny.

Baza noclegowa słabo rozwinięta, ale może się to zmienić. Do Czerniowiec dojedziemy ze Lwowa szybkim pociągiem odjeżdżającym po 19:00. Powrót rano. Dobre skomunikowanie z pociągiem Przemyśl - Kijów.

SUGEROWANE NOCLEGI

George Palace Hotel - komfortowy hotel blisko dworca kolejowego i centrum miasta. Wadą jest jedynie cena. Gdybym podróżował z rodziną albo z dziewczyną, nie wahałbym się i dopłaciłbym do wysokiego standardu. W mieście czynny jest także George Gold Palace Hotel tej samej sieci, leży on jednak w zupełnie innym miejscu, daleko od centrum i dworca.

George Palace Hotel - strona oficjalna
George Palace Hotel - profil na booking.com

Kaiser Hotel - hotel położony niedaleko dworca kolejowego, około 2 kilometry od zabytkowego centrum miasta. Pokoje prywatne z łazienkami, często brakuje wolnych miejsc.

Hotel Kaiser - strona oficjalna
Hotel Kaiser - profil na booking.com

City Club European - hotel o wysokim standardzie oferujący niedrogie pokoje prywatne z łazienkami. Ceny niewygórowane, wadą jest bardzo duża odległość od dworca kolejowego, natomiast hotel znajduje się około kilometr od dworca autobusowego. Jeśli podróżujecie marszrutkami, nie ma problemu.

Hotel City Club European - profil na booking.com

Czerniowce (fot. DDima, CC-BY-SA, Wikimedia Commons)

Kamieniec Podolski


Miasto kojarzone z oblężeniem twierdzy w Kamieńcu Podolskim w 1672 roku podczas wojny polsko-tureckiej, obecnie stara się przyciągnąć turystów poprzez rozbudowę infrastruktury turystycznej oraz rewitalizację zabytkowej części miasta. Niestety, trudny dojazd zniechęca osoby jadące na Ukrainę.

Dworzec kolejowy położony jest niecałe 3 kilometry od centrum miasta. Zabytkową część od postsowieckich osiedli oddziela most nad rzeką Smotrycz (miejsce często pojawia się na zdjęciach). Zabytkowa część to placyki, brukowane uliczki, Pałac Czartoryskich i kilka zabytków sakralnych.

Z mostu nad Smotryczem do słynnej twierdzy idzie się około 1,5 kilometra. Podobno twierdza w Kamieńcu Podolskim robi oszałamiające wrażenie, ale trzeba się o tym przekonać samemu.

Z dworca kolejowego do twierdzy idzie się dość długo, więc lepiej odpuścić Kamieniec Podolski w upalne letnie dni. Pozostaje problem z dojazdem do miasta. Dojazd pociągiem teoretycznie jest możliwy - kursują dwa pociągi z Łagry. W Łagrze możemy się przesiąść na pociąg do Czerniowiec, ale w drugą stronę trzeba czekać w Łagrze 4 godziny na przesiadkę, więc nie ma sensu. W Kamieńcu Podolskim zatrzymują się nocne pociągi Kijów - Czerniowce.

Marszrutką dojedziemy ze Lwowa (ok. 5 godzin), Czerniowiec (ok. 3 godzin) lub Chmielnickiego (2-3 godziny).

Szkoda, że nie ma więcej pociągów, bo Kamieniec Podolski miejsce na pewno warte odwiedzenia.

SUGEROWANE NOCLEGI:

W Kamieńcu Podolskim znajdziemy sporo hosteli, pokoi gościnnych i tym podobnych. Spośród droższych hoteli wybrałbym następujące:

Hotel Taras Bulba - bardziej pensjonat w centrum Kamieńca Podolskiego, położony 530 metrów od twierdzy. Gustownie wyposażone pokoje z klimatyzacją i łazienkami.

Hotel Taras Bulba - strona oficjalna
Hotel Taras Bulba - profil na booking.com

Hetman Hotel - stylowy hotel w centrum Starego Miasta w Kamieńcu Podolskim. Duże pokoje, dobry stosunek ceny do jakości, choć ceny nie należą do najniższych.

Hotel Hetman - strona oficjalna
Hotel Hetman - profil na booking.com

Kleopatra Hotel VIP - luksusowy hotel dla zamożnych w centrum miasta. Oprócz świetnie wyposażonych pokoi własny basen i sauna. Cena wiadomo, że wyższa niż w pozostałych.

Kleopatra Hotel VIP - strona oficjalna
Kleopatra Hotel VIP - profil na booking.com

Twierdza w Kamieńcu Podolskim (fot. Piter lew, bez licencji, Wikimedia Commons)

11. JEDNODNIOWE WYCIECZKI ZE LWOWA


Lwów to niezła baza wypadowa. Napisałbym bardzo dobra, gdyby nie fakt, że pociągi podmiejskie jeżdżą bardzo powoli, jest ich bardzo mało i na większości tras najlepszym rozwiązaniem będzie przejazd w jedną stronę pociągiem, w drugą marszrutką lub jeżeli ktoś nie podróżuje autobusami i marszrutkami, pozostanie wykupienie noclegu i z wycieczki jednodniowej robi się dwudniowa.

LWÓW - ŻÓŁKIEW - RAWA RUSKA
Dwie pary pociągów podmiejskich w jedną stronę, o porach praktycznie uniemożliwiających zrobienie jednodniowej wycieczki kolejowej - w jedną stronę trzeba wybrać marszrutkę lub przenocować. O ile Rawę Ruską można sobie darować to Żółkiew warto zwiedzić.

ŻÓŁKIEW (Жовква) - małe miasteczko położone ok. 35 kilometrów od Lwowa. Dworzec kolejowy położony na uboczu, ale łatwo z niego dojść do centrum - idzie się około 5 minut ulicą o znienawidzonej przez Polaków nazwie - Bandery. Przez wejście w murze zamkowym wchodzi się do centrum, gdzie zobaczymy nieduży rynek. Centrum jest małe, zaniedbane, ale urokliwe - oprócz rynku warto zobaczyć zamek Żółkiewskich, zespół klasztorny i dawną synagogę. Im dalej od centrum, tym ulice bardziej zaniedbane. Na szybkie zwiedzanie wystarczą 2-3 godziny, na dłuższe 4. Marszrutki do Lwowa jeżdżą bardzo często.

RAWA RUSKA (Рава-Руська) - miasteczko przy przejściu granicznym Rawa Ruska - Hrebenne. Mała, senna mieścina bez szczególnych zabytków.

SUGEROWANE NOCLEGI:

Hotel Styl (Żółkiew) - hotel około 2 km od dworca kolejowego (bliżej do przystanku marszrutek) i około kilometr od zabytkowego centrum. Bardzo dobry stosunek ceny do jakości - dla par bardzo tanio, przynajmniej w porównaniu z noclegami podobnej kategorii we Lwowie.

Hotel Styl - strona oficjalna
Hotel Styl - profil na booking.com

LWÓW - DROHOBYCZ - TRUSKAWIEC
Również wycieczka bardzo trudna do zrealizowania w jeden dzień tylko pociągiem, bowiem pociągi podmiejskie jeżdżą rzadko, a przejazd "elektriczką" pomiędzy Lwowem a Truskawcem trwa prawie dwie i pół godziny. Na szczęście w razie problemów w Truskawcu można przenocować w jednym z licznych hoteli.

Po drodze jest jeszcze miasto Stryj, ale ująłem je w planie innej wycieczki jednodniowej.

DROHOBYCZ (Дрогобич) ładne miasto w obwodzie lwowskim, kojarzone przede wszystkim z Brunonem Schulzem. Swój charakter zawdzięcza odkrytym w pobliżu złożom soli - w średniowieczu miasto rozwijało się dzięki handlowi solą, a lokalny zakład produkcji soli pracuje do dziś, choć w znacznie mniejszej skali. W latach 1919-1939 należało do Polski, znane było z wielokulturowości, co bardzo wpłynęło na architekturę centrum i dzielnicy willowej. Obecnie Drohobycz liczy około 80 tysięcy mieszkańców. Niektórych miasto zachwyca, inni czują się zawiedzeni. Blokowiska ponure, sporo zabytków sakralnych - dwie synagogi, cerkwie, kościoły. No i słynny rynek. Z dworca do centrum daleko.

TRUSKAWIEC (Трускавець) - najpopularniejsze uzdrowisko na Ukrainie, oblegane przez kuracjuszy z całej Europy. Miasto oszpecone przez socrealistyczną zabudowę, zachowało się trochę willi, w tym willa "Goplana" w stylu zakopiańskim. W Parku Zdrojowym kilka źródełek z możliwością nabierania wody w dowolnych ilościach. Najsłynniejsza to woda mineralna "Naftusia" o smaku... ropy. Sporo obiektów noclegowych, gdzie za niewygórowaną cenę można wykupić nocleg z wyżywieniem i zabiegami.

SUGEROWANE NOCLEGI:

Truskavets 365 Hotel - duży hotel blisko dworca kolejowego w Truskawcu. Dla osób podróżujących samotnie trochę za drogi, ale dla dwóch osób cena w sam raz, biorąc pod uwagę wysoką jakość usług.

Truskavets 365 Hotel - strona oficjalna
Truskavets 365 Hotel na booking.com

Truskavets Central Jam Mini Hotel - niedawno otwarty hotel należący do nowej ukraińskiej sieci hotelowej "Dżem". Położenie w centrum miasta, daleko od dworca kolejowego, ale jakość wysoka za niewygórowaną cenę. Również bardzo opłacalny dla dwóch lub trzech osób.

Truskavets Central Jam Mini Hostel - strona oficjalna
Truskavets Central Jam Mini Hostel na booking.com

Naftusya Hotel - porządny hotel niedaleko dworca kolejowego w Truskawcu. Czasami można upolować zniżki na booking.com

Naftusya Hotel na booking.com

W Truskawcu jest mnóstwo sanatoriów i innych obiektów noclegowych. Warto samodzielnie przestudiować całą ofertę. Wiele z nich nie posiada wolnych miejsc już kilka tygodni przed wcześniej, a na stronach internetowych niektórych, w tym wcześniej polecanych przeze mnie, były ceny znacznie wyższe niż jeszcze rok temu.

LWÓW - STRYJ - SAMBOR
Wycieczka typu "kółeczko", czyli do Stryja pociągiem podmiejskim, stamtąd do Sambora, z Sambora do Lwowa inną trasą. Całodniowy wyjazd tylko w dłuższe dni. Prędkość na odcinkach Stryj - Sambor i Lwów - Sambor niska. Jeśli nie chcecie wracać do Lwowa, można wykupić nocleg w Samborze i nazajutrz kontynuować podróż linią zakarpacką. Pociągi Sambor - Stryj zatrzymują się też w Drohobyczu, więc istnieje możliwość połączenia wycieczki z jedną z wcześniej opisanych, na przykład Sambor - Drohobycz lub Stryj - Drohobycz. Możliwości jest dużo, trzeba jednak trochę posiedzieć nad rozkładem jazdy.

STRYJ (Стрий) - przyjemne miasto bez muzeów i okazałych zabytków, warte jednak odwiedzenia jeżeli ktoś chce poczuć specyficzną atmosferę prowincjonalnego miasta oraz po prostu spacerować. Jako całość ładne i jeśli pojadę na Ukrainę, z pewnością tam się zatrzymam.

SAMBOR (Самбір) - miasteczko z ładnym, choć zaniedbanym centrum przy granicy ukraińsko-polskiej, przy czym razi chaos architektoniczny - obok zabytkowych budynków stoją współczesne bryły socrealizmu. Najładniejszy budynek świecki to budynek uniwersytetu, kilka zabytków sakralnych.

Do listy chciałem dodać Łuck i Równe, ale połączenia kolejowe pomiędzy Lwowem a tymi miastami (i Zdołbunowem) praktycznie uniemożliwiają jednodniową wycieczkę kolejową, poza tym pociągami podmiejskimi jedzie się bardzo długo, co szczególnie przy upalnej pogodzie nie jest przyjemne.

Sambor - widok na Rynek (fot. Roman Soluk, GNU, Wikimedia Commons)

12. CO ZWIEDZIĆ - PLAN ROZSZERZONY


Ukraina ma o wiele więcej do zaoferowania niż nam się wydaje na pierwszy rzut oka. Co najlepsze, do najładniejszych miejsc łatwo dojechać pociągiem ze Lwowa, choć prędkość pociągów czasami jest bardzo niska i zapewne długo potrwa, zanim w ciągu jednego dnia będzie można zwiedzić kilka najważniejszych miast i wrócić do bazy wypadowej. Utworzyłem więc wykaz oparty o połączenia kolejowe, z propozycjami noclegów po drodze lub w miejscowości docelowej. Po okolicach Kijowa oraz dalej na wschód nie podróżowałem nawet palcem po mapie, więc nie jestem w stanie nic polecić.

LWÓW - STANISŁAWÓW - KOŁOMYJA - CZERNIOWCE
Na trasie kursują pociągi dalekobieżne, na poszczególnych odcinkach pociągi podmiejskie. Najwięcej czasu warto poświęcić na Czerniowce, skąd można na przykład dojechać do Rumunii.

IWANO-FRANKOWSK STANISŁAWÓW (Івано-Франківськ) - duże miasto o dwóch obliczach. Centrum niezbyt ładne. Ośrodek przemysłowy, nie brakuje zabytków sakralnych, imponujący jest też budynek dworca kolejowego. Dobre recenzje zbiera miejscowe Muzeum Regionalne. Stanisławów nie należy do pięknych miast, ale warto tu przyjechać, bowiem po 17:00 centrum tętni życiem i ma niesamowitą atmosferę. Do tego liczne kawiarnie i budki gastronomiczne oferujące pyszne produkty za przystępne ceny.

KOŁOMYJA (Коломия) - nieduże, ładne miasto, dobre na spacer i jako przystanek w drodze pomiędzy Stanisławowem a Czerniowcami. Dwa interesujące muzea - Muzeum Pisanek oraz Muzeum Huculszczyzny. Ciekawostką jest nieoznaczony na mapach Google cmentarz polski.

Pomiędzy Kołomyją a Stanisławowem kursują pociągi podmiejskie - czas przejazdu około dwóch godzin. Tyle samo jadą pociągi podmiejskie z Kołomyi do Czerniowiec.

CZERNIOWCE (Чернівці) - bardzo ładne i niedoceniane ukraińskie miasto, największe miasto Bukowiny. W zabudowie miasta widać wpływy polskie i rumuńskie, co nadaje mu specyficzny urok. Dawniej uchodziło za kulturalne centrum regionu, a dziś uważane jest za jedno z najładniejszych ukraińskich miast, mimo zniszczeń spowodowanych przez pożar w 1866 r. Czerniowce oferują wiele atrakcji, począwszy od zabytków, po aktywny wypoczynek nad rzeką Prut, czy też rafting na samej rzece. Miasto może być również doskonałą bazą wypadową wycieczek do oddalonego o około 70 kilometrów Chocimia lub około 100 kilometrów Kamieńca Podolskiego ze słynną twierdzą.

SUGEROWANE NOCLEGI

Hotel "Nadia" (Stanisławów) - bezkonkurencyjna oferta. Luksus za niewygórowaną cenę, blisko dworca kolejowego i centrum miasta. Świetne recenzje. Oby z czasem nie podnieśli cen.

Hotel Nadia - strona oficjalna
Hotel Nadia - profil na booking.com

Hotel Stanislavskiy Dvir (Stanisławów) - również bardzo dobry hotel w pobliżu dworca kolejowego w Stanisławowie. Ceny niższe niż w Nadii, bardzo dobra oferta dla par.

Hotel Stanisławski Dwór - strona oficjalna
Hotel Stanisławski Dwór - profil na booking.com

Hotel Pisanka (Kołomyja) - hotel w samym centrum miasta mieszczący się w wyremontowanym budynku. Wysoka jakość usług, dla osób podróżujących w pojedynkę nie jest tanio, lecz poza sezonem można załapać się na zniżkę na booking.com.

Hotel Pisanka - strona oficjalna
Hotel Pisanka - profil na booking.com

Mini hotel Oasis (Kołomyja) - niedrogi hotel blisko centrum miasta, ale kawałek od dworca. Gustownie urządzone pokoje i smaczne śniadania - to atuty tego obiektu.

Mini Hotel Oasis - profil na booking.com

George Palace Hotel (Czerniowce) - hotel średniej kategorii cenowej. Jak na Ukrainę drogo, ale za to bardzo wysoka jakość usług i dogodne położenie - blisko centrum oraz dworca kolejowego. W Czerniowcach znajdziecie tańsze miejsca, lecz komfortem znacznie ustępujące temu hotelowi.

George Palace Hotel - strona oficjalna
George Palace Hotel - profil na booking.com

Dworzec kolejowy w Iwano-Frankowsku (Stanisławów)

UŻGOROD - MUKACZEWO
Dwa miasta w pobliżu granicy ukraińsko-słowackiej zdecydowanie godne polecenia. Do Użgorodu można dojechać pociągiem nocnym ze Lwowa (pociąg zatrzymuje się w Użgorodzie w środku nocy), pociągiem ze Słowacji z przesiadką na stacji Czop lub autobusem z Koszyc, ale w przypadku autobusów z Koszyc pokazywało mi przystanek docelowy gdzieś w nieciekawej okolicy przemysłowej Użgorodu. Do Mukaczewa dojedziemy pociągami podmiejskimi (piękna trase)

UŻGOROD (Ужгород) - średniej wielkości miasto nad rzeką Uż, ponad sto tysięcy mieszkańców. Piękny dworzec kolejowy, z którego do centrum idzie się ponad 3 kilometry, ale można też podjechać marszrutką. Urokliwe centrum, zamek, skansen, park z niedawno reaktywowaną kolejką dziecięcą oraz Rotunda Horiańska na peryferiach miasta. Ze Lwowa pociągiem podmiejskim jedzie się około siedmiu godzin, pomimo ślimaczego tempa dużo osób wybiera przejazd pociągiem po tej trasie ze względu na piękne widoki.

MUKACZEWO (Мукачево) - inne średniej wielkości miasto, które wypadałoby odwiedzić podczas podróży po Zakarpaciu. iasteczko istniało już w XI wieku, w 1086 roku zostało zniszczone przez Połowców, później przeżyło najazd mongolski. W XIII wieku wzniesiono zamek Palanka - najbardziej znany zabytek Mukaczewa. Przez wiele wieków miasto było ośrodkiem handlu i rzemiosła. W XX wieku, podobnie jak Użgorod, wchodziło w skład kilku państw - Czechosłowacji, Węgier, ZSRR i Ukrainy. Nieduże, ładne centrum można obejść w ciągu dwóch godzin, z wejściem na zamek pobyt w Mukaczewie potrwa nieco dłużej. Dobre miejsce na kilkugodzinną wycieczkę, jako dodatkowy punkt pobytu na Zakarpaciu.

SUGEROWANE NOCLEGI:

Hotel Olymp (Użgorod) - komfortowy hotel cechujący się rewelacyjnym stosunkiem jakości do ceny, przynajmniej poza sezonem. Hotel oprócz wielu zalet ma jedną wadę - położenie. 3 kilometry do centrum miasta i 4 kilometrów do dworca kolejowego.

Hotel Olimp - strona oficjalna
Hotel Olimp - profil na booking.com

Hotel Atlant (Użgorod) - przyzwoity hotel w centrum miasta z noclegami za niewygórowane ceny. Również świetny stosunek cena/jakość.

Hotel Atlant - strona oficjalna
Hotel Atlant - profil na booking.com

Premier Hotel Star (Mukachevo) - bardzo dobry hotel w centrum Mukaczewa. Dla jednej osoby trochę za drogi (choć czasami trafiają się zniżki), ale dla par świetny wybór.

Premier Hotel Star - strona oficjalna
Premier Hotel Star - profil na booking.com

Pensjonat Zlata Praha - trochę tańszy pensjonat w centrum Mukaczewa; dobry wybór dla osób, które chcą zaoszczędzić parę groszy, a przy tym mieć pokój z łazienką.

Pensjonat Zlata Praha - profil na booking.com

W Użgorodzie możecie też przenocować w niedrogim hotelu Zakarpacie blisko dworca kolejowego. Pokój jednoosobowy z łazienką kosztuje tam w przeliczeniu około 10 euro. Po lekturze recenzji na forach i blogach internetowych (nie tylko polskich) nie zdecydowałem na umieszczenie tego hotelu na mojej liście.

ŁUCK - RÓWNE
Dwa interesujące miasta położone około 75 kilometrów od siebie. Pod względem architektonicznym nie należą do pięknych miast, choć trudno odmówić im uroku - natomiast Polakom zawsze będą się kojarzyć z najciemniejszymi kartami w historii stosunków ukraińsko-polskich. Miłośników kolei powinny natomiast zainteresować kolejki dziecięce kursujące w lecie w obu miastach - na łuckiej oraz rówieńskiej kolejce można spotkać wagony polskiej produkcji. Do Łucka dojedziemy marszrutką ze Lwowa, można też dojechać ze Lwowa do Zdołbunowa pociągiem dalekobieżnym, stamtąd marszrutką lub pociągiem podmiejskim (których jest jak na lekarstwo) do Równego lub Łucka, przenocować i następnego dnia zwiedzić któreś z miast, a potem wrócić do Lwowa.

ŁUCK (Луцьк) - Łuck to stolica obwodu wołyńskiego, miasto liczące około 200 tysięcy mieszkańców. Polakom będzie się kojarzyć głównie z rzezią mieszkających tam rodaków dokonaną przez oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii w Łucku i okolicach podczas tzw. "rzezi wołyńskiej". Dziś Łuck to ładne, choć trochę zaniedbane miasto, położone nad Styrem. Warto tam pojechać choćby na jeden dzień, bowiem jest co zwiedzać, a w lecie dodatkową atrakcja jest kolejka wąskotorowa kursująca po trasie nad rzeką Styr. Zabytki głównie sakralne - sobór, cerkiew, kościoły, klasztor, synagoga, ponadto Zamek Górny, Wieża Bramna i Baszta Czartoryskich.

RÓWNE (Рівне) - w Równem czynny jest dworzec kolejowy, ale ważniejsza stacja węzłowa Zdołbunów położona jest około 12 kilometrów od miasta. Na stację Zdołbunów można dojechać marszrutką. W czasie okupacji niemieckiej Równe było stolicą okupowanej Ukrainy; Niemcy w mieście i okolicach rozstrzelali około 100 tysięcy osób. Równe to ważny ośrodek przemysłowy, ale również miejsce, gdzie można zobaczyć sporo interesujących pod względem architektonicznym budynków. Zabytki sakralne - Mała synagoga, Wielka synagoga, Sobór Zmartwychwstania, Sobór Opieki Matki Bożej, a także neogotycki Kościół pw. Narodzenia NMP i św. Antoniego. Do zwiedzenia można też polecić Muzeum Regionalne i ogród zoologiczny. Niedaleko słynny Tunel Miłości.

SUGEROWANE NOCLEGI:

Hotel Ukraina (Łuck) - porządny hotel, gdzie za niewygórowaną cenę można przenocować w ładnych pokojach z łazienkami. Hotel w centrum miasta, jednak dość daleko od dworca kolejowego.

Hotel Ukraina - strona oficjalna
Hotel Ukraina - profil na booking.com

Hotel Tourist (Równe) - przeciętny hotel w stylu sowieckim, położony niedaleko centrum i dworca kolejowego. Blisko znajduje się też dworzec, z którego odjeżdżają marszrutki. Nie należy liczyć na cuda, ale stosunek cena/jakość sprawił, że trafił na moją listę.

Hotel Tourist - strona oficjalna
Hotel Tourist - profil na booking.com

Hotel Optima (Równe) - hotel sieci Reikartz w centrum miasta, niedaleko dworca kolejowego i dworca marszrutek. Dla osoby podróżującej samotnie za drogi, ale dla par i rodzin jak najbardziej polecany. Bardzo wysoka jakość usług.

Hotel Optima na stronie sieci Reikartz
Hotel Optima - profil na booking.com

LWÓW - TARNOPOL
Położony dwie i pół godziny jazdy pociągiem (podmiejskim trzy godziny) od Lwowa Tarnopol trudno uznać za miejsce na wizytę typu przejazd ze Lwowa do Tarnopola i powrót, natomiast jak najbardziej warto przyjechać tu na jeden dzień, a potem przenocować lub kontynuować dalej podróż pociągiem nocnym. Z Tarnopola można dojechać pociągiem podmiejskim relacji Tarnopol - Łanowce (Ланівці) do Zbaraża (Збараж), gdzie zachował się słynny zamek. W drugą stronę trzeba jednak wrócić marszrutką, bo pociągów jak na lekarstwo

TARNOPOL (Тернопіль) - duże miasto (ponad 200 tysięcy mieszkańców), ośrodek przemysłowy, ważny węzeł komunikacyjny, a także interesujące miasto. Piękny dworzec kolejowy, z którego jest niedaleko do głównego placu w mieście. Miasto położone nad rzeką Seret znane jest z pokaźnej liczby pomników. Nazwa pochodzi prawdopodobnie od nazwiska hetmana Jana Tarnowskiego - założyciela tutejszej twierdzy. Czasy okupacji sowieckiej podczas drugiej wojny światowej zapisały się w historii jako okres sowietyzacji, niszczenia kultury polskiej i morderstw na Polakach. Po zajęciu Tarnopola przez Niemcy w 1941 r. nastąpiły pogromy Żydów. Po włączeniu miasta do ZSRR w 1944 r. ludność polską wysiedlono. Poza centrum warto pospacerować nad brzegiem sztucznego stawu miejskiego, otoczonego przez ładny park. Centrum stosunkowo niewielkie.

SUGEROWANE NOCLEGI:

Hotel Avalon Palace - hotel w pobliżu dworca kolejowego w Tarnopolu, a więc również niedaleko centrum. Dla jednej osoby za drogi, dla dwóch osób i rodzin z dziećmi ceny są przystępne.

Hotel Avalon Palace - strona oficjalna
Hotel Avalon Palace - profil na booking.com

Hotel Sapsan - bardzo dobry hotel położony dwa kilometry od dworca kolejowego, nad stawem będącym wizytówką miasta. Tak jak w hotelu Avalon Palace - drogi dla jednej osoby, przystępny dla par i rodzin z dziećmi. Gustownie urządzone pokoje i wysoka jakość usług.

Hotel Sapsan - strona oficjalna
Hotel Sapsan - profil na booking.com

LINIA CZOP - SOŁOTWYNO
Ze Lwowa warto wybrać się pociągiem nocnym Lwów - Sołotwyno na południe Zakarpacia. Tamtejsze miasta w zasadzie nie wyróżniają się niczym szczególnym, nie przeżywają jednak jeszcze najazdu turystów i można poczuć autentyczną atmosferę prowincjonalnej Ukrainy. Linia popularna szczególnie wśród miłośników kolei, turyści szukający lansu i snobistycznych miejsc nie znajdą tu nic dla siebie.

BEREHOWE (Берегово) - miasto, gdzie większość mieszkańców stanowią Węgrzy. Ładne, nieduże centrum z placem Lajosa Kossutha, deptakiem i galerią handlową. Dodatkową atrakcją jest basen termalny blisko centrum miasta.

WINOGRADÓW (Виноградів) - ładne miasto z niedużym centrum, jednak główną atrakcją jest kolej wąskotorowa Winogradów - Chmielnik - Irszawa kursująca trzy razy w tygodniu (o ile jeszcze będzie kursowała po napisaniu artykułu). Chmielnik to miasteczko w sam raz na godzinę spaceru. Z zabytków warto wymienić pałacyk.

CHUST (Хуст) - kolejne z przyjemnych zakarpackich miasteczek. Zabytki to ruiny zamku na Górze Zamkowej, dwa kościoły oraz stary cmentarz. Centrum niewielkie, ale ładne.

SOŁOTWYNO (Солотвинo) - końcowa stacja pociągu nocnego Lwów - Sołotwyno. Podobno miejscowość wypoczynkowa, ale na zdjęciach widać raczej ruiny. Największą atrakcją jest opuszczona kopalnia soli. W pobliżu przejście graniczne z Rumunią, warto przejść do dużo ładniejszego rumuńskiego miasta Syhot Marmaroski, a stamtąd udać się pociągiem do Viseu de Jos, gdzie kursuje kolej leśna znana w całej Europie z malowniczej trasy.

Opisy miasteczek w tym podrozdziale są bardzo lakonicznie, ale jak już pisałem, to głównie miejsca przeznaczone dla ambitnych turystów i miłośników kolei. Po osobistej wizycie napiszę coś więcej.

SUGEROWANE NOCLEGI:

W miejscowościach na odcinku Czop - Sołotwyno można znaleźć tanie noclegi, niedostępne na booking.com. Trudno mi jednak polecić te obiekty, kiedy strony internetowe są jedynie w języku ukraińskim i rosyjskim, a opinii w internecie brak. Ograniczę się do droższych noclegów na booking.com, co z tymi tańszymi zdecyduję dopiero po osobistej weryfikacji.

Passage Hotel (Berehowe) - przyjemny hotel w centrum miasta. Ceny zbyt wysokie dla jednej osoby, dla par i rodzin z dziećmi przystępne. 2 kilometry od dworca kolejowego.

Passage Hotel - profil na booking.com

Hotel Magnum (Berehove) - świetny hotel, ceny nie najniższe, ale niewygórowane i polecany jest również dla osób podróżujących samotnie. Jedyna wada to lokalizacja. Wprawdzie do dworca kolejowego idzie się ok. 1,5 km, ale do centrum miasta już ponad 3 kilometry.

Hotel Magnum - strona oficjalna
Hotel Magnum - profil na booking.com

VIP Hotel (Chust) - niedrogi, bardzo dobry hotel w centrum miasta Chust. Położony 10 minut spacerem od stacji kolejowej. Zdecydowanie warty polecenia.

VIP Hotel - strona oficjalna
VIP Hotel - profil na booking.com

Pociąg Tarpan (źródło: mat. prasowe kolei ukraińskich)