Świat Podróży Kolejowych

Obserwuj nas


Mapa odwiedzin


Statystyki od 25.04.2017 r.

Free counters!
Strona zakończyła działalność. Informacje w artykułach mogą być nieaktualne.

GRECJA


Przewoźnik narodowy: OSE (Organismos Sidirodromon Ellados)
Strona internetowa: www.trainose.gr
Ostatnia aktualizacja: 18.06.2017



Spis treści:

1. Rozkład jazdy i ceny
2. Wrażenia ogólne
3. Połączenia międzynarodowe
4. Linia wąskotorowa Wolos - Milies
5. Półwysep Peloponez
6. Kolej Diakofto - Kalavryta
7. Muzea kolejowe w Grecji
8. Kolej linowo-terenowa na Lycabettus
9. Wybrane linie kolejowe
10. Ateny
11. Saloniki

Ze względu na kryzys zadłużenia w kolejach greckich trudno napisać obszerny artykuł na temat obecnej sytuacji. Z zewnątrz wydaje się, iż najgorsze minęło, a kilka inwestycji zostanie doprowadzonych do końca.



1. ROZKŁAD JAZDY I CENY



tickets.trainose.gr - wyszukiwarka połączeń z możliwością kupna biletu, a nawet wybrania miejsca w pociągu. Bardzo dobra aplikacja, jednak użytkownikowi nieznającemu greckiego alfabetu oraz nazw greckich stacji może z początku sprawiać problemy. W prawym górnym roku znajduje się słabo widoczne pole do zmiany języka aplikacji.

Obecnie trwa remont głównej linii kolejowej Ateny - Saloniki. Pociągi kursują bez zakłóceń, wybudowano już jednak dużą część nowej linii. Po zakończeniu remontu czas przejazdu skróci się o ponad dwie i pół godziny.

Grecki pociąg regionalny starszego typu

2. WRAŻENIA OGÓLNE



Najlepszą opcją dojazdu do Aten dla posiadaczy biletów Interrail jest rejs promem z Bari lub Ancony (szczegóły w ulotce dołączanej do biletów Interrail), który i tak nie wychodzi tanio, ewentualnie podróż autobusem na trasie Skopje - Saloniki.

W Grecji byłem w 2007 roku. Jechałem pociągiem Intercity Ateny - Saloniki w wagonie bezprzedziałowym. Wagon był bardzo wygodny, prędkości szlakowe nie były wprawdzie oszałamiające, ale podróż nie dłużyła się. Zapamiętałem brak koszy na śmieci - co jakiś czas chodziła obsługa i pasażerowie wrzucali śmieci do worka. Trasa w niektórych momentach piękna, lecz przez większość podróży monotonna. W pociągu obowiązywał zakaz palenia, mimo to palacze palili w przedsionkach.

Przedział greckiego pociągu Intercity

Oprócz tego jechałem nocnym pociągiem Ateny - Sofia w greckim wagonie sypialnym, w przedziale trzyosobowym. Wagon był klimatyzowany, wygodny, w środku był prysznic z ciepłą wodą. Natomiast greckie kuszetki jadące do Salonik nie sprawiały dobrego wrażenia.

Jeśli chodzi o infrastrukturę, to trudno powiedzieć coś konkretnego. Dworzec w Salonikach stosunkowo duży - niewiele skrzynek bagażowych, bezpłatne toalety i nic poza tym. Natomiast dworzec w Atenach jest nieproporcjonalnie mały jak na takie ogromne miasto. Poza kafejką nie było w nim nic ciekawego. Toalety raz bezpłatne, raz po 50 eurocentów - 2 kabiny na tak wielkie miasto.

Sama Grecja wydaje mi się przereklamowana, przynajmniej patrząc przez pryzmat Aten i Salonik. Ateny to jeden z największych zawodów podczas moich podróży - zdarzały się miejsca piękne, jak choćby panorama miasta widziana spod Akropolu. Ja oczywiście oszczędzałem na wszystkim, więc samych zabytków nie zamierzałem zwiedzać. Pojeździłem sobie za to metrem i tramwajami. Natomiast w centrum było wiele brudnych, zaniedbanych ulic, nachalnych sprzedawców, bezpańskich psów i hordy turystów.

W Atenach są również problemy ze znalezieniem toalet publicznych. Nie ma ich na stacjach metra ani na najbardziej uczęszczanych placach. Pamiętam, jak przez kilka godzin szukałem toalety czując pęcherz moczowy - i to w centrum. W końcu dyskretnie wszedłem do jakiejś knajpki, gdzie toaleta była w piwnicy. Kiedy dzień później pojawiły się ostre kłopoty żołądkowe, wolałem nie ruszać się z miejsca pobytu.

Saloniki podobały mi się bardziej niż Ateny. Wprawdzie też jest sporo brudu, bezpańskich psów, a kierowcy jeżdżą jak wariaci, jednak jest jakoś spokojniej. Niby nie ma jakichś cudownych zabytków, ale naprawdę wolałbym tam spędzić kilka dni niż w Atenach.

Grecki wagon pociągu dalekobieżnego

3. POŁĄCZENIA MIĘDZYNARODOWE



Od 9 maja 2014 roku przywrócono bezpośrednie pociągi z Belgradu do Salonik i z Salonik do Sofii. W rozkładzie jazdy 2014/2015 przywrócone pociągi nadal kursują. NIE KURSUJE pociąg Saloniki - Stambuł

Bułgaria


Pomiędzy tymi krajami kursują autokary OSE oraz pociąg bezpośredni:

Sofia (odj. 11:30) --> Saloniki (przyj. 17:30)

Saloniki (odj. 15:00) --> Sofia (przyj. 21:30)

Według strony internetowej cena biletu w jedną stronę wynosi 25 euro w kasie lub 22,5 euro przez internet. Pociąg prawdopodobnie zestawiony jest z greckiego i bułgarskiego wagonu z miejscami do siedzenia. Ponadto nadal kursują autokary kolei greckich, których rozkład można znaleźć na stronie kolei greckich.

Greckie wagony dojeżdżają do Sofii

Macedonia/Serbia



Od 1 czerwca 2017 roku kursuje bezpośredni pociąg Belgrad - Skopje - Saloniki. Ze względu na prace torowe po greckiej stronie, pasażerowie na odcinku Gevgelija - Saloniki i z powrotem przewożeni są autobusami komunikacji zastępczej. Utrudnienia w ruchu potrwają prawdopodobnie do połowy września 2017 roku.

Rozkład jazdy Belgrad - Saloniki:

Belgrad (odj. 18:35) –> Nisz (23:02-23:17) –> Skopje (04:20-04:45) –> Saloniki (przyj. 10:05)

Rozkład jazdy Saloniki - Belgrad:

Saloniki (odj. 18:30) –> Skopje (21:54-22:19) –> Nisz (03:19-03:29) –> Belgrad (przyj. 07:46)

Ceny biletów:

Belgrad – Skopje (tam i z powrotem) – 32,60 EUR
Nisz – Skopje (tam i z powrotem) – 15,70 EUR

Belgrad – Saloniki (tam) – 33,80
Belgrad – Saloniki (tam i z powrotem) – 54 EUR

Rezerwacja miejsca Belgrad – Saloniki – 3 euro (obowiązkowa)
Miejsce w wagonie z miejscami do leżenia – 8 euro

Ceny podaję za stroną kolei serbskich.

Pociąg Belgrad - Saloniki - szczegółowe informacje

Ze stolicy Macedonii - Skopje - można też pojechać pociągiem do Bitoli. Stamtąd taksówką do greckiej granicy - odległość wynosi około 19 kilometrów. Można również pieszo po torach, linia Saloniki - Florina - Bitola jest nieużywana i zarośnięta. W przyszłości planuje się jej rewitalizację.

Po przekroczeniu granicy musimy dostać się z Neos Kafkasos do Floriny. To również odległość około 20 kilometrów, ale nie mam informacji, czy kursuje tam transport publiczny lub taksówki (w Grecji i Macedonii taksówki są stosunkowo niedrogie, jeżeli oczywiście nie trafimy na oszusta). Do Floriny można dojechać kilka razy dziennie pociągami z Salonik

br>
Widok z pociągu Skopje - Saloniki w okolicach granicy macedońsko-greckiej

4. LINIA WĄSKOTOROWA WOLOS - MILIES


Grecja posiada kilka malowniczych linii kolejowych. Jedną z nich jest linia wąskotorowa (rozstaw 600 mm) z Wolos do Milies (Milieai). Długość linii to około 28 kilometrów, jednak większa część trasy jest nieczynna od lat siedemdziesiątych. Maksymalne nachylenie wynosiło 3%.

Linia została zaprojektowana przez włoskiego inżyniera Evaristo de Chirico, ojca znanego malarza Giorgio de Chirico. Odcinek z Wolos do stacji Lechonia został otwarty dla ruchu w 1895 roku, a odcinek między Lehonia (Lechonia) a Milies (Milieai) w 1903. Trasa została zamknięta dla ruchu w 1971 roku ze względu na nierentowność.

Ruch na odcinku Lehconia - Milieai przywrócono w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. W miesiącach letnich z Lechonii do Milieai codziennie kursowały bardzo popularne wśród turystów pociągi parowe. W ostatnich latach część pociągów była ciągnięta również przez lokomotywy spalinowe, jednak nie zmniejszyło to popularności tej linii będącej jedną z największych atrakcji turystycznych regionu.

Gwoździem do trumny okazał się natomiast kryzys ekonomiczny. Nie znalazłem aktualnych informacji na temat kursowania pociągów, jednak na forach i stronach internetowych o Grecji można znaleźć notatki, że kursowanie pociągów zostało zawieszone na czas nieokreślony.

Kolej Lechonia - Milieai na You Tube


5. PÓŁWYSEP PELOPONEZ



Na półwyspie Peloponez istnieje 914 kilometrów linii wąskotorowych. Półwysep słynął z malowniczej linii kolejowej wzdłuż miast położonych przy wybrzeżu. W 2007 roku, kiedy byłem w Grecji, z Aten można było dojechać pociągiem do Kalamaty i Pirgos (oczywiście z przesiadkami). Po półwyspie kursowały pociągi różnych kategorii wyprodukowane na licencji MAN-a, na jednym z odcinków była uruchomiona zastępcza komunikacja autobusowa.

Nie dane mi było przejechać się koleją po półwyspie, lecz z opisów innych podróżników można się dowiedzieć, że jest to ciekawa, nastrojowa podróż pozwalająca poznać Grecję z trochę innej strony. Po drodze pociągi przejeżdżają przez małe, wyludnione wioski, mijają maleńkie stacje kolejowe, na których jakby zatrzymał się czas i nawet rozkłady jazdy napisane są kredą. Pociągi jechały bardzo powoli, lecz przecież chodzi tu o coś innego. O możliwość podziwiania pięknych widoków, delektowania się każdą chwilą spędzoną w podróży.

Problemem linii kolejowych na Peloponezie był zły stan torów oraz nierentowność połączeń, co wiązało się z podupadaniem tras oraz stopniową likwidacją połączeń. Również nie posiadam aktualnych informacji na temat kursowania pociągów na półwyspie Peloponez. Na różnych forach internetowych pisze się o całkowitym zawieszeniu ruchu pociągów, natomiast na You Tube można znaleźć filmy, na których widać pociągi pasażerskie.

Na stronie greckich kolei znalazłem informację, że nieregularnie kursują pociągi turystyczne Pirgos - Kalamata.

Dawny pociąg Intercity z Aten na Peloponez
(aut. aut. Γιάννης Χουβαρδάς, CC-BY, flickr.com)


6. KOLEJ DIAKOFTO - KALAVRYTA



Najbardziej znaną atrakcją kolejową Grecji jest kolej zębata łącząca Diakofto z Kalavrytą położona na północy półwyspu Peloponez. Na trasie o długości 22 kilometrów pociąg pokonuje różnicę wysokości od poziomu morza do 750 metrów. Podróż w jedną stronę trwa godzinę, pociąg jedzie z prędkością 30-40 kilometrów na godzinę, a w miejscach, gdzie nachylenie jest większe z prędkością 15-20 kilometrów na godzinę. Trasa uchodzi za jedną z najbardziej malowniczych w Europie - pociąg przejeżdża przez tunele, po drodze mija wodospady, góry i lasy - wszystko na krótkiej trasie. Na części trasy obok torów przebiega szlak turystyczny.

W latach 2007-09 część linii przeszła gruntowną modernizację. Zmodernizowano również tabor - od 2009 roku po trasie kursują pociągi wyprodukowane przez firmę Stadler. Okazjonalnie można się również przejechać pociągiem ciągniętym przez lokomotywę parową z wagonami retro.

Na stronach turystycznych miejscowości Kalavryta i Diakofto podane są rozkłady jazdy pociągu na rok 2010 i 2011. Według tych rozkładów pociąg kursował trzy razy dziennie w dni powszednie oraz pięć razy dziennie w soboty, niedziele i święta. Niestety, nie udało się ustalić aktualnego rozkładu jazdy ani uzyskać informacji, czy kolejka dalej kursuje, czy może podzieliła los innych pociągów na Peloponezie.

Reportaż o kolei Diakofto - Kalavryta na You Tube
Kolej Diakofto - Kalavryta na You Tube - widok z kabiny
Ciekawy film o kolejce z 1996 roku


Dawny pociąg Intercity z Aten na Peloponez
(aut. Marion Schneider & Christoph Aistleitner, GNU, Wikimedia Commons)


7. MUZEA KOLEJOWE W GRECJI



W Grecji działa kilka muzeów kolejowych. Większość z nich nie ma własnej strony internetowej, w związku z czym informacje podaję za różnymi stronami o turystyce w Grecji. Oprócz wymienionychniżej muzeów spotkałem się z informacją, że przy stacji kolejowej w Kalamacie stoi i niszczeje kilka starych lokomotyw parowych.

Muzeum Kolei w Atenach


Największe muzeum kolei w Grecji założone w 1979 w Atenach. W muzeum można zobaczyć zabytkowe lokomotywy parowe, lokomotywy kolei przemysłowych, drezyny, stare wagony, w tym wagon sułtana Abdul Aziza, a także różne przedmioty związane z koleją. Dodatkową atrakcją jest wystawa tramwajów kursujących po Atenach w ubiegłym wieku.

Większość eksponatów mieści się w niewielkich, dobrze oświetlonych halach. Można również zobaczyć stare wagony i lokomotywy kursujące niegdyś po liniach wąskotorowych Volos - Milies oraz Diakofto - Kalavryta. Według informacji na forach na terenie Muzeum nie wolno robić zdjęć, o pozwolenie trzeba postarać się z dużym wyprzedzeniem. Zarządcą Muzeum Kolei w Atenach są koleje greckie - OSE. Wstęp jest bezpłatny. Muzeum otwarte jest codziennie oprócz poniedziałków od 9:00 do 13:00, a w środy również od 17:00 do 20:00.

Lokalizacja Muzeum Kolei w Atenach na maps.google.com

Muzeum Kolei w Volos (Thessaly Railway Museum)


Małe muzeum założone w 2006 roku. Znajduje się na pierwszym piętrze dworca kolejowego w Wolos. Zgromadzone eksponaty to głównie fotografie i dokumenty przedstawiające historię kolei w regionie. Oprócz tego planowano udostępnienie dla zwiedzających zabytkowych wagonów i lokomotyw znajdujących się na terenie stacji kolejowej. Nie znalazłem jednak szczegółowych informacji na temat działalności muzeum, godzin zwiedzania i cen. Muzeum nie posiada również własnej strony internetowej.

Muzeum Kolei Elektrycznych w Pireusie


Małe muzeum znajdujące się w dawnym budynku poczty na stacji Pireus. Zostało założone w 2005 roku. Kolekcja składa się głównie z archiwalnych zdjęć i dokumentów na temat kolei w okolicach Pireus. Muzeum jako jedyne z muzeów kolei w Grecji posiada własną stronę internetową, na której można zobaczyć zdjęcia pomieszczeń i eksponatów. W muzeum obowiązuje zakaz fotografowania.

Strona oficjalna: www.isap.gr/eng/museum.index.asp

Stary pojazd w małym skansenie kolejowym przy stacji Kalamata)
(aut. Alexander Baxevanis, CC-BY, flickr.com)


8. KOLEJ LINOWO-TERENOWA NA LYCABETTUS


Jedyna czynna kolej linowo-terenowa w Grecji znajduje się w Atenach i przewozi turystów na wzgórze Lycabettus, z którego można podziwiać majestatyczną panoramę greckiej stolicy. Celowo nie piszę piękną, ponieważ Ateny z góry wyglądają jak nieprzebrana betonowa dżungla - niekończący się moloch. Niemniej sam widok koniecznie trzeba zobaczyć

Kolej została oddana do użytku 18 kwietnia 1965 roku, w 2002 roku przeszła modernizację.

Długość trasy 210 metrów, maksymalne nachylenie 28%. Trasa kolejki została na całej długości poprowadzona w tunelu, więc z okien wagoniku nie widać nic poza betonowymi ścianami. Funikular może przewieźć 400 pasażerów na godzinę.

Internauci często krytykują kolejkę za brak widoków. Jeśli ktoś chce oszczędzić sporo czasu, powinien z niej skorzystać. Ja nie wiedziałem o istnieniu tej kolejki i okolice zwiedzałem pieszo.

Koleje linowo-terenowa w Atenach (aut. Dimitris Kamaras, CC-BY-SA, flickr.com)

9. WYBRANE LINIE KOLEJOWE


Ze względu na remont linii Ateny - Saloniki opublikowałem mapy trzech linii kolejowych, na których koleje greckie prowadzą regularne przewozy pasażerskie.

Ateny - Chalkida


Pociągi do Chalkidy rozpoczynają swój bieg na stacji w Pireusie, ale większość turystów podróżuje tymi pociągami w relacji Ateny - Chalkida (Pireus zresztą można potraktować także jako Ateny), więc na tej stronie pojawił się pod takim właśnie tytułem.

Pociągi Pireus - Chalkida to jedno z najlepiej funkcjonujących greckich połączeń kolejowych. Kursują od rana do późnego wieczora, w godzinach szczytu w takcie godzinnym. Przejazd z Aten do Chalkidy trwa prawie półtorej godziny, pociąg zatrzymuje się na każdej stacji, ale za to bilety są stosunkowo niedrogie. Większość trasy pokrywa się z trasą pociągu Ateny - Saloniki. Najładniejsza część trasy przy wjeździe do Chalkidy.

Chalkida to dobre miejsce na jednodniowy wypad z Aten i spacer po promenadach. Miasto położone jest na wyspie, stacja kolejowa znajduje się jeszcze na części kontynentalnej, ale wystarczy przejść przez most, aby dostać się do centrum Chalkidy. Z zabytków należy wymienić zamek i akwedukt, zabudowa różnorodna - od starych budynków po nowoczesne hotele.

TRASA POCIĄGU ATENY - CHALKIDA
Piraeus --> Lefka --> Renti (Agiou Ioanni Renti) --> Rouf --> Athens --> Agioi Anargyroi (Suburban) --> SKA (Rail center of Acharnes) --> Acharnes --> Dekelia --> Agios Stefanos --> Afidnai --> Sfendali --> Avlona --> Agios Thomas --> Oinofyta --> Inoi --> Dilesi --> Agios Georgios --> Kalochori-Pantichi --> Avlida --> Chalkida

Athens to Chalcis train
Pociąg Ateny - Chalkida - mapa
Mapa w rozdzielczości 695x666


Saloniki - Florina


Mapę pociągu zamieszczam ze względu na fakt, że co bardziej ambitniejsi turyści będą chcieli przekroczyć granicę grecko-macedońską w pobliżu Floriny i udać się stamtąd albo w kierunku macedońskiej Bitoli, albo w kierunku Salonik. Sama Florina to malownicze miasteczko, dobre na może dwugodzinny spacer po centrum i wzdłuż rzeki Sakoulevas przepływającej przez miasto. Z zabytków należy wymienić głównie budynki nad wspomianą rzeką. Ładne, nieduże miasteczko, które warto zobaczyć po drodze.

Drugie większe miasto na trasie to Edessa - nowoczesne, raczej niezbyt ładne miasto, gdzie można zobaczyć pozostałości po starożytnej Edessie, a w pobliżu ładny wodospad. Również można zostać na dwie-trzy godziny, z Edessy dużo częściej kursują pociągi podmiejskie do Salonik. Połączenia obsługiwane są przez pociągi Siemens Desiro.

Trasa pociągu Saloniki - Florina
Thessaloniki --> Platy --> Alexandreia --> Veroia --> Naoussa --> Skydra --> Edessa --> Arnissa --> Amyntaio --> Xino Nero --> Vevi --> Florina

Thessaloniki to Florina train
Pociąg Saloniki - Florina mapa
Mapa w rozdzielczości 996x597


Saloniki - Alexandropolis


Trasa Saloniki - Alexandropolis uchodzi za bardzo malowniczą, choć nieliczne pociągi na większości odcinków jadą stosunkowo powoli. Na całej trasie kursują dwa pociągi - jeden dzienny IC oraz pociąg nocny z Aten do Salonik z grupą wagonów do Alexandroupoli. Jeżeli nie zamierzacie robić zdjęć przez okna, warto pojechać pociągiem nocnym w nowoczesnym wagonie sypialnym z prysznicem.

Z miast po drodze najładniejsze to chyba Drama i Xanthi, z Dramy można pojechać autobusem do oddalonej o 40 kilometrów Kawali.

Trasa pociągu Saloniki - Alexandropolis
Thessaloniki --> Gallikos --> Kilkis --> Hersos --> Mouries --> Rodopolis --> Livadia Kerkinis --> Neo Petritsi --> Sidirokastro --> Serres --> Drama --> Paranesti --> Stavroupoli of Xanthi --> Toxotes --> Xanthi --> Komotini --> Sykorrachi --> Kirki --> Alexandroupoli --> Alexandroupoli (port)

Train from Thessaloniki to Alexandroupoli
Pociąg Saloniki - Alexandropolis mapa
Mapa w rozdzielczości 1275x645


10. ATENY


Ateny to stolica Grecji i największe miasto w kraju, tłumnie odwiedzane przez turystów. Wycieczki do Aten ma w swojej ofercie wiele biur podróży kuszących turystów antycznymi zabytkami oraz wycieczkami śladami starożytnej historii. Niestety, Ateny bardzo rozczarowują. Jak dla mnie, było to jedno z największych rozczarowań podczas moich podróży, choć kilka miejsc zrobiło na mnie pozytywne wrażenie.

Dzisiejsze Ateny nie przypominają Aten jeszcze sprzed stu lat. Za czasów junty w latach 1967-1974 wyburzono całe ulice pod budowę kamienic czynszowych, współczesna zabudowa jest bardzo zwarta, brzydka, w wielu miejscach monotonna. Poza dzielnicą Acropolis, placem przed parlamentem i kilkoma mniej ważnymi zabytkami, nie ma tu czego zwiedzać. W centrum roi się od imigrantów masowo ściągających do Grecji, a Afroeuropejczycy nachalnie próbujący wcisnąć turystom torebki lub płyty z muzyką czy filmami po jakimś czasie denerwują.

Miasto bardzo zanieczyszczone, zakorkowane, kierowcy podobnie jak na Bałkanach nie przepuszczają pieszych na przejściach. Komunikacja miejska wygląda o niebo lepiej - ładnie prezentują się tramwaje i autobusy zakupione przed igrzyskami olimpijskimi w 2004 roku. Metru również niczego nie można zarzucić, może poza brakiem toalet na większości stacji. Jeśli chodzi o toalety, to w Atenach bardzo trudno znaleźć toaletę publiczną, trzeba po prostu dyskretnie skorzystać z toalet w lokalach gastronomicznych. Co natomiast można dobrego powiedzieć - chyba właśnie lokale gastronomiczne oferujące smaczen dania lub fast foody, choć czasami ceny przyprawiają o zawrót głowy. Druga zaleta to fakt, że są miejsca tętniące życiem przez całą dobę - przyjemnie się spaceruje pośród kawiarenek z ogródkami w samym centrum, aczkolwiek w bocznych uliczkach już po 18:00 zdarzyło mi się nie widzieć żywego ducha.

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, występuje zwiększone zagrożenie kradzieżami kieszonkowymi, podobno w ostatnich latach sytuacja znacznie się pogorszyła jeżeli chodzi o pobicia i rozboje. Dużym problemem są także bezpańskie psy dokarmiane przez mieszkańców. W zasadzie nie powinny być agresywne, ale już sam ich wygląd budzi strach.

Miasto warte odwiedzenia i pozostania na 2-3 dni, ale nie nastawiajcie się na piękne miasto z niesamowitymi zabytkami. Mnie Ateny bardzo rozczarowały. Najbardziej podobały mi się widoki ze wzgórza Akropolu - niesamowita atmosfera i widok - Ateny wyglądają stamtąd jak wielki, betonowy moloch. Drugie miejsce to Pláka - pobliska dzielnica zabytków, kawiarenek i sklepików. Jeżeli jednak zamierzamy spędzić w Atenach dwutygodniowy urlop - zdecydowanie odradzam. 2-3 dni tak, dłużej nie.

Panorama Aten

11. SALONIKI


Saloniki to drugie pod względem wielkości miasto Grecji i stolica greckiego regionu Macedonii, nazwą nawiązującego do starożytnej Macedonii. Położone nad Zatoką Salonicką prezentują się trochę lepiej niż Ateny, choć z zabytkowej zabudowy pozostało bardzo mało - niemal wszystkie zabytki zniszczył wielki pożar w 1917 roku. Po pożarze miasto zostało odbudowane na wzór francuskich metropolii (plany tworzyli francuscy architekci), możemy więc w Salonikach zobaczyć szerokie aleje, bulwary, monumentalne gmachy, ale wszystko to jakoś chaotycznie zbudowane. Ośrodek administracyjny, handlowy, turystyczny, bardzo zanieczyszczone powietrze i morze.

Dworzec kolejowy położony około 15 minut pieszo od centrum miasta. Budynek brudny, niewiele różniący się od przeciętnych polskich dworców. W środku kasy biletowe, skrzynki bagażowe, kaplica i darmowe toalety. Nieprzyjemna atmosfera, podejrzani osobnicy, nie polecam do spania. Przy dworcu znajduje się pętla autobusowa, lecz trudno się zorientować, który autobus dokąd jedzie. Do centrum idziemy wzdłuż ruchliwej alei - przy przejściu przez jezdnię należy uważać, bowiek kierowcy nie przepuszczają pieszych.

Zabudowa w centrum bardzo zwarta, tuż obok ładnych miejsc można zobaczyć zaniedbane ulice. Dużo bezpańskich psów wylegujących się nawet na najbardziej reprezentacyjnych ulicach.

Jeżeli chodzi o moje wrażenia z Salonik, to mam o tym mieście trochę lepsze zdanie niż o Atenach. Jeżeli przejeżdżacie pociągiem, warto się zatrzymać choćby na kilka godzin, ale nie wiem, czy to dobre miejsce na dłuższy pobyt, chyba że jako baza wypadowa np. do Floriny lub miast i miasteczek położonych na trasie Saloniki - Alexandropolis.

Połączenia kolejowe krajowe ograniczają się do pociągów podmiejskich Saloniki - Edessa, kilkakrotnie w ciągu dnia kursujących w relacji wydłużonej do Floriny przy granicy z Republiką Macedonii, pociągów podmiejskich do Larissy, a także komfortowych pociągów Intercity do Aten i Alexandropolis (te ostatnie chyba 2 dziennie).

Dworzec kolejowy w Salonikach