Świat Podróży Kolejowych

Obserwuj nas


Mapa odwiedzin


Statystyki od 25.04.2017 r.

Free counters!

WENECJA



Wenecja to miasto w północnych Włoszech nad Adriatykiem, stolica regionu Wenecja Euganejska. Miasto znane na całym świecie, bardzo popularne wśród turystów. Udało mi się zwiedzić Wenecję, ale zwiedzałem bez żadnych planów, przewodników itp. Po prostu spacerowałem. Myślę, że nie warto kierować się jakimiś trasami turystycznymi. Tam jest tyle pięknych miejsc omijanych przez turystów, a mających niesamowitą atmosferę, że po prostu trzeba pojechać. Problemem jest panująca w Wenecji drożyzna, praktycznie brak toalet (znalezienie toalety graniczy z cudem) oraz bardzo łatwo zgubić się w labiryncie uliczek. To ostatnie nie jest problemem, jeżeli nigdzie się nie spieszymy, natomiast kiedy pędzimy na pociąg, najprawdopodobniej nie zdążymy. Poniżej opis kilku najważniejszych miejsc. Muszę przyznać, że nie pamiętam nazw tych wszystkich miejsc, po których spacerowałem, ale te obrazy na zawsze pozostaną w mojej pamięci.

W Wenecji są dwa główne dworce kolejowe. Pierwszy z nich - Venezia Mestre - znajduje się w dzielnicy Mestre, która leży na stałym lądzie. Miałem okazję czekać na tej stacji na nocny pociąg do Wiednia. Nikomu nie polecam. Dużo meneli i podejrzanych osobników, krzyki, bójki. Stacja niczym nie różni się od polskich dworców kolejowych. Nie pamiętam, czy była przechowalnia bagażu. Jeżeli tak, była równie droga jak na dworcu Venezia Santa Lucia.

Z dworca Venezia Mestre jedziemy czterokilometrowym mostem w kierunku drugiego z dworców Venezia Santa Lucia. Przejazd tym mostem to prawdziwa przyjemność i warto podziwiać widoki z okna. Dworzec Venezia Santa Lucia usytuowany jest w samym centrum Wenecji, już kilka minut po wyjściu z dworca zobaczymy niektóre słynne zabytki. Na wodach kanału przed dworcem stoją tramwaje wodne będące jedynym środkiem komunikacji publicznej w mieście. Przy dworcu mieści się także biuro informacji turystycznej. Dworzec ogólnie wygląda przyzwoicie, wadą jest natomiast bardzo droga przechowalnia bagażu. Kiedy zobaczyłem ceny, pojechałem do Padwy, aby tam zostawić bagaż. Jak obliczyłem, zaoszczędziłem dzięki temu 25 euro (podróżowałem z biletem sieciowym, więc nie płaciłem dodatkowo za pociąg). Co mnie jeszcze zniechęciło - imigranci sprzedający badziewie na pierwszym moście przy dworcu. Byli bardzo nachalni.

Z dworca większość turystów kieruje się prosto na Plac św. Marka. Pierwszy z najważniejszych zabytków, jaki zobaczymy po drodze, to Most Rialto nad Kanałem Grande. Most w obecnym kształcie powstał w latach 1588-1891, na jego miejscu wcześniej stały różne konstrukcje w postaci mostu pontonowego i zwodzonego mostu drewnianego. Do 1854 roku był jedynym mostem nad Kanałem Grande. Jest to most jednoprzęsłowy. Na moście umieszczone są kramy kupieckie z pamiątkami, biżuterią Z miejsc, gdzie nie ma kramów, można obserwować piękną panoramę Kanału Grande. Najpiękniejsze zdjęcia mostu i kanału można zrobić z brzegu. W zależności od pory dnia i oświetlenia mostu przez słońce można zrobić piękne zdjęcie z uliczki nad brzegiem kanału lub wejść w którąś z bocznych, pustych, uliczek z drugiej strony i pstryknąć fotkę z brzegu. Ale uwaga, aby nie wpaść do kanału, albo nie zostać zmoczonym przez fale tworzące się po przejeździe łódek lub tramwajów wodnych. Na moście często bywa tłok.

Plac św. Marka to centralne miejsce, do którego od rana do wieczora zmierzają nieprzebrane tłumy turystów. Z dworca kolejowego spacer trwa około 15-20 minut. Zabłądzić raczej trudno, bowiem sznur turystów wskazuje nam drogę. Plac to rzeczywiście piękne miejsce, czasami zatłoczone i zalane przez morze, jednak bez względu na wszystko będąc w Wenecji nie wolno go pominąć.

Na placu znajduje się najpiękniejszy wenecki zabytek bazylika św. Marka. Budowa bazyliki rozpoczęła się już w IX wieku, kiedy kupcy weneccy przywieźli wykradzione z Aleksandrii szczątki świętego. W 832 roku odbyła sie konsekracja, lecz w 976 pożar strawił kościół i pobliski Pałac Dożów. Kościół odbudowano w latach 1063-1094, później fasada była wielokrotnie przebudowywana. Turystów, historyków oraz architektów kościół zachwyca zarówno z zewnątrz, jak i w środku. Ten zabytek jest niesamowity i mnie również zachwycił.

Przy bazylice stoi górująca nad Wenecją dzwonnica św. Marka. Według Wikipedii mierzy 99 metrów. Dzwonnica zawaliła się w 1902 roku, ale już 10 lat później została odbudowana. Obecnie jest udostępniona turystom. Zainstalowanie windy umożliwiło wjazd na sam szczyt wieży, skąd można podziwiać cudowną panoramę Wenecji. Inny z najbardziej znanych zabytków przy placu św. Marka to wieża zegarowa (Torre dell’Orologio) zbudowana w latach 1496 – 1506 obok budynku Starej Prokuracji. Na szczycie wieży znajdują się dwa posągi Maurów uderzających co godzinę w dzwon.

Ostatni z najważniejszych zabytków przy placu św. Marka to perła architektury - Pałac Dożów, siedziba władców niegdyś potężnej Republiki Weneckiej. Wybierani byli oni dożywotnio spośród najważniejszych rodów miasta. Pałac powstał w 814 roku na miejscu bizantyńskiego zamku. Podobnie jak pobliska bazylika został zniszczony przez pożar w 976 roku. Później wielokrotnie przebudowywany. Najważniejsze zmiany w konstrukcji wprowadzono w latach 1309-1424. Trzykondygnacyjny Pałac Dożów ma trzy skrzydła, przy jednym z nich zbudowano Most Westchnień łączący pałac z więzieniem.

To najważniejsze zabytki. W rzeczywistości tam jest tyle pięknych miejsc, że nie sposób ich opisać. Trzeba po prostu pojechać. Można godzinami spacerować nad niezliczonymi kanałami, odkrywać coraz to nowe miejsca. Tego nie da się przelać na papier. Mnie najbardziej podobała się dzielnica, przez którą prowadzi piękna ulica Via Garibaldi, gdzie dociera bardzo mało turystów. Właśnie w tej dzielnicy, w trochę zaniedbanych bocznych uliczkach, można poczuć prawdziwą atmosferę Wenecji, zupełnie inną od tej znanej z najbardziej zatłoczonych miejsc.

Wenecja to przepiękne miasto. Odbywa się tu wiele festiwali, słynny karnawał, ale najlepiej przyjechać poza sezonem, kiedy turystów jest mniej, a upały nie doskwierają. Zwiedzałem Wenecję w połowie września - pogoda trafiła się idealna, do południa turystów było bardzo mało, a spacer po mieście był jednym z najpiękniejszych przeżyć w moim życiu. Warto trochę wydać, aby zobaczyć to miasto. Wenecja ma kilka wad. Jak już wspomniałem jest drogo. Oczywiście można znaleźć tanie kawiarenki, lecz trzeba trochę zboczyć z uczęszczanych szlaków. Druga wada to poważne trudności ze znalezieniem toalet publicznych. Trzecia to tłok, a czwarta to kieszonkowcy czyhający na nieostrożnych turystów w najpopularniejszych miejscach. Wbrew temu, co ludzie piszą na forach internetowych, nie śmierdziało. W każdym razie Wenecja mnie zachwyciła i gorąco polecam wizytę każdemu.


Plac św. Marka

Jeden z kanałów