Świat Podróży Kolejowych

Obserwuj nas


Mapa odwiedzin


Statystyki od 25.04.2017 r.

Free counters!
Strona zakończyła działalność. Informacje w artykułach mogą być nieaktualne.

BRASZÓW





Braszów to jedno z największych rumuńskich miast i jednocześnie jedno z najpopularniejszych wśród turystów. Miasto ma wiele do zaoferowania.

Z Bukaresztu do Braszowa jest około 170 kilometrów. Najszybsze pociągi pokonują tę trasę w 2 godziny i 40 minut. Jest to bardzo ładna trasa, a w niektórych miejscach widoki zapierają dech w piersiach. Niemniej musimy wziąć pod uwagę, że w razie wystąpienia powodzi istnieje duże ryzyko zalania trasy i kłopotów w ruchu kolejowym.

Dworzec kolejowy w Braszowie nie różni się od przeciętnych polskich dworców. Jest szary i ponury. Na dworcu są kasy biletowe, przechowalnia bagażu, toalety oraz kasa międzynarodowa. Do tego kilka sklepików. Przed dworcem czynny jest punkt gastronomiczny, tuż obok mieści się dworzec autobusowy. Na placu przed dworcem po zmroku można spotkać dużo podejrzanych osobników. Prawdę mówiąc, nie czułem się tam bezpiecznie.

Jeśli chodzi o toalety, to na dworcu są przyzwoite, lecz w pobliskim centrum handlowym (tuż przy dworcu autobusowym) są darmowe i na dużo lepszym poziomie. Natomiast w centrum Braszowa oraz podczas długiego spaceru z dworca do zabytkowej części nie widziałem toalet publicznych.

Z dworca kolejowego do centrum idzie się około 20 minut. Po drodze mijamy blokowisko, kilka osiedli, brzydkie budynki oraz stację benzynową. Łatwo się zgubić, więc lepiej wziąć ze sobą jakąś mapkę. Podobno w ostatnich latach poprawiono oznakowanie i jest dużo lepiej niż w 2007, kiedy zwiedzałem to miasto.

Centrum Braszowa nie powala na kolana, ale prezentuje się ładnie. Najładniejszym miejscem jest plac Piaţa Sfatului otoczony wyremontowanymi kamienicami wybudowanymi w różnych stylach architektonicznych, pośrodku którego stoi zabytkowy ratusz z 1420 roku z przylegającą wieżą strażniczą dobudowaną w 1528 . Wysokość wieży to 58 metrów.

Jedna z ulic odchodzących z placu pełni funkcję deptaka pełnego kawiarenek, restauracji, a w sezonie ogródków piwnych. Na deptaku można usiąść na ławeczce, odpocząć, albo poobserwować spacerujących przechodniów.

Z zabytków warto wymienić ukrytą w zabudowie w pobliżu opisywanego placu Cerkiew prawosławną Narodzenia Matki Boskiej wybudowaną w 1896 roku. Dużo lepiej widoczny jest słynny Czarny Kościół z początków XIV wieku.

W Braszowie znajduje się także Strada Sforii - najwęższa uliczka w Europie, przez miejscowych nazywana "Bulvar". W niektórych miejscach szerokość uliczki nie przekracza metra, a ruch pieszy odbywa się w obu kierunkach. Uliczka o długości 83 lub 93 metrów (różne źródła) owiana jest legendą - według niej jeżeli zakochanym uda się przejść uliczkę od początku do końca, to nie będą się nigdy kłócić. Tak przynajmniej mówią przewodniki. Sprawdziłem i prawa do tytułu najwęższej uliczki w Europie rości sobie kilka innych miejsc, więc nie wiem, ile jest w tym prawdy.

Warto także przejechać się kolejką gondolową na Wzgórze Tampa, z którego roztacza się piękna panorama centrum Braszowa. Z punktu widokowego można przejść do pobliskiego rezerwatu przyrody lub do podświetlanego w nocy napisu "Brasov" stylizowanego na amerykański napis "Hollywood".

Na zwiedzanie Braszowa można poświęcić cały dzień. Nie jest to jakaś wielka metropolia, lecz miasto, przynajmniej w centrum, jest zadbane. W pobliżu dworca kolejowego czynnych jest kilka sklepów, gdzie zaopatrzymy się w niezbędne rzeczy na dalszą podróż.

Ładny budynek w centrum


Piata Sfatului


Piata Sfatului


Legendarny napis górujący nad miastem


Ratusz


Blokowisko koło dworca