Świat Podróży Kolejowych

Obserwuj nas


Mapa odwiedzin


Statystyki od 25.04.2017 r.

Free counters!
Strona zakończyła działalność. Informacje w artykułach mogą być nieaktualne.

NAJPIĘKNIEJSZE NORWESKIE MIASTA



Norwegia jest pięknym krajem przyciągającym turystów niesamowitymi krajobrazami, fiordami i dziewiczą przyrodą. W Norwegii nie brakuje również pięknych miast. Wybrałem dla was pięć norweskich miast, które moim zdaniem są najpiękniejsze. Wśród miast nie ma stolicy - Oslo - bowiem daleko jej do miejsc opisywanych w artykule. Jednym z moich marzeń jest zwiedzenie tych miast. Należy jednak pamiętać o astronomicznych cenach czyniących te miasta niedostępnymi dla większości turystów.

BERGEN



Miasto nazywane "bramą do fiordów" jest drugim co do wielkości miastem Norwegii i administracyjną stolicą okręgu Hordaland. Dawniej było największym norweskim miastem, gdzie życie skupiało się wokół portu. Ślady dawnej świetności odnajdziemy w centrum miasta.

Największa atrakcja turystyczna Bergen to nabrzeże Bryggen - zespół drewnianych domów kupców hanzeatyckich wybudowanych jeszcze w średniowieczu, kilkakrotnie niszczonych przez pożary i odbudowanych w 1702 roku. Miejsce to można zobaczyć w niemal wszystkich artykułach o Bergen. Osada kupców hanzeatyckich była swego rodzaju "miastem w mieście" z własnymi prawami. Obecnie w tej części Bergen mieszczą się głównie sklepy z pamiątkami, galerie oraz restauracje. Jeśli ktoś ma ochotę bliżej poznać historię tego pięknego miejsca, może wstąpić do Muzeum Hanzeatyckiego i Muzeum Bryggen. Bryggen wpisane jest na Listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Niedaleko Bryggen turyści mogą pospacerować po parku otaczającym zamek Bergenhus. W średniowieczu na terenie twierdzy odbywały się koronacje i pochówki królewskie, a twierdza była królewską rezydencją wybudowaną przez króla Hakona Hakonssona w latach 1247-1261. Zamek w XIX wieku stracił na znaczeniu jako fortyfikacja i został przejęty przez norweskie wojsko. W całym zespole budynków zamkowych wyróżnia się słynna sala Haakona IV.

Inną atrakcją Bergen jest targ rybny Torget przy nabrzeżu zatoki Vågen. Na targu można kupić najróżniejsze gatunki ryb złowionych przez rybaków oraz skosztować świeżych kanapek z rybami. Do tego krewetki i kraby. Wszystko świeże, przywiezione prosto z połowu.

Jedną z największych zalet miasta jest jego położenie. Otoczone siedmioma górami, malowniczo położone pośród fiordów i wzniesień, z górującymi nad nim wzniesieniami wykorzystuje wszystkie możliwości, jakie daje takie ukształtowanie terenu. Dla turystów przygotowano punkty widokowe na szczytach trzech gór - Løvstaken, Ulriken i Fløien, skąd można podziwiać przepiękną panoramę miasta. Na punkt widokowy na górze Fløien dojeżdża kolej linowo-terenowa (funikular), której stacja początkowa znajduje się nieopodal targu rybnego. Funikular kursuje co piętnaście minut, aby po kilku minutach jazdy zawieźć pasażerów na punkt widokowy na wysokości 320 metrów. To najbardziej znane atrakcje Bergen. Do mniej popularnych, ale równie interesujących, należą Akvariet - zespół 70 wielkich akwariów, w których można zobaczyć różne morskie ryby, pingwiny, czy foki oraz Muzeum Trądu mieszczące się w budynku dawnego szpitala św. Jerzego.

Bergen jest końcową stacją pociągów ekspresowych Oslo - Bergen. Trasa pomiędzy tymi miastami uważana jest za jedną z najpiękniejszych linii kolejowych na świecie.

Wybierając się do Bergen należy pamiętać, aby wziąć ze sobą parasol, bowiem pada tu przez większą część roku. Słonecznych dni jest mało, ale kiedy wyjdzie słońce, miasto mieni się kolorami.


Bryggen
(aut. fgmedia, lic. CC, źródło: Wikimedia Commons)

Panorama Bergen
(aut. Culex, lic. CC 3.0. , źródło: Wikimedia Commons)

BODO



Bodø to końcowa stacja północnej linii kolejowej z Trondheim. W tym zestawieniu miasto znalazło się przede wszystkim ze względu na walory krajobrazowe i zorze polarne, bowiem pod względem architektonicznym ma niewiele do zaoferowania.

Początki osadnictwa w okolicach Bodo sięgają około 10 000 lat wstecz. Tereny należały do samodzielnego królestwa Halogaland, a mieszkańcy słynęli z budowy statków. Oficjalnie data założenia miasta Bodø to 1816 rok. Miasto rozwijało się uzyskując wysokie dochody z handlu rybami. Rozkwit miasta przerwały bombardowania w 1940 roku, w czasie których wiele starych budynków uległo zniszczeniu. Miasto wprawdzie odbudowano, lecz straciło ono sporo ze swojego charakteru.

Obecnie Bodø to niewielkie miasto stanowiące doskonałą bazę wypadową na Lofoty, lodowiec Svartisen, jak również do innych ciekawych miejsc na północy Norwegii. Rozpościera się na stosunkowo niedużym obszarze, dzięki czemu z dworca kolejowego jest niedaleko do lotniska (ok. 2 km od centrum).

Jak pisałem, w Bodø nie znajdziemy zbyt wielu muzeów, ani instytucji kulturalnej. Wyjątkiem jest muzem Nordlandsmuseet przybliżające zwiedzającym historię regionu. Muzeum mieści się w budynku wybudowanym w 1903 - budynek ten przetrwał bombardowania w czasie drugiej wojny światowej. Przygotowano ekspozycję prezentującą historię miasta i okolic od założenia po współczesność.

Trzy kilometry od centrum znajduje się Bodøsjøen Friluftsmuseum - mały skansen pełniący funkcję raczej miejsca wypoczynku i rekreacji. Na terenie tego muzeum można zobaczyć 14 zabytkowych budynków oraz kolekcję łodzi.

Ostatnie z polecanych muzeów to Norsk Luftfartsmuseum mające status narodowego muzeum lotnictwa. Nowoczesne muzeum zajmuje powierzchnię 10 000 m2 i możemy w nim nie tylko zobaczyć takie maszyny jak samolot szpiegowski U-2, ale również "polatać" na symulatorze lotów. Z wieży kontroli lotów górującej nad muzeum możemy podziwiać piękną panoramę miasta.

Jeżeli mamy trochę czasu, warto wybrać się około 33 kilometrów za miasto do wąskiej cieśniny Saltstraumen, gdzie możemy zaobserwować jedne z najsilniejszych na świecie pływów morskich. Jak podaje strona visitnorway.com, podczas przypływu prąd morski jest najsilniejszy na świecie. Miejsce słynie z obfitości ryb.

Do miasta można dojechać nocnym pociągiem z Trondheim. Warto kupić bilet z dużym wyprzedzeniem, dzięki czemu można skorzystać z promocji MiniPris. Obojętnie, czy jedziemy z Oslo, czy z Trondheim, za podróż, przy odrobinie szczęścia, zapłacimy dużo mniej niż według normalnej taryfy.

ROROS



Roros to maleńkie miasteczko położone na uboczu, z dala od głównych szlaków, tuż przy granicy ze Szwecją. Jest jednak tak niesamowite, że warto tu zajrzeć choćby na kilka godzin.

Roros to dawne miasto górnicze, od 1984 roku zasłużenie wpisane na Listę światowego dziedzictwa UNESCO. Przeglądając zdjęcia z tego miasteczka poczujecie się tak, jakbyście oglądali amerykańskie miasto z okresu "gorączki złota". Dokładnie tak wygląda Roros, zresztą służyło za miejsce zdjęć do kilku filmów fabularnych.

Centrum miasteczka to około 80 budynków objętych ochroną konserwatora zabytków. Nietypowa zabudowa oraz uliczki wzdłuż rzeki Hyttelva pozwalają przenieść się w zupełnie inną epokę. Miasto liczy około pięciu tysięcy mieszkańców, jest więc bardzo ciche, a o czasach współczesnych przypominają jedynie parkomaty i pojawiające się co jakiś czas samochody.

Z zabytków warto odnotować górujący nad miastem kościół Roros Kirke wybudowany w latach 1780-84 i otaczający go cmentarz.

Turyści mogą zwiedzić również muzeum Smelthytta - muzeum górnictwa miedzi, gdzie zobaczą narzędzia używane kiedyś w tutejszej hucie i kopalni, a także zapoznają się z procesem wytopu miedzi.

Po przekroczeniu rzeki ujrzymy pozostałości po czasach działalności huty i kopalni - hałdy żużlu, po których można spacerować.

Obecnie mieszkańcy miasta zajmują się przeważnie rzemiosłem, miasto słynie z wysokiej jakości wyrobów rękodzielniczych.

Warto zobaczyć to miasteczko ze względu na nietypową zabudowę oraz piękną przyrodę w okolicy. Do Roros możemy kilka razy dziennie dojechać pociągiem z Hamar lub Trondheim, w polskiej wyszukiwarce połączeń należy wpisać stację "Roeros".


Stary kościół
(aut. Shekko, lic. CC, źródło: Wikimedia Commons)

Zabytkowe domki
(aut. Hkv, lic. GNU 3.0. , źródło: Wikimedia Commons)

STAVANGER



Stavanger to ośrodek przemysłowy nazywany "stolicą ropy", bowiem to właśnie w tym mieście mają swoje siedziby firmy zajmujące się handlem ropą, między innymi Statoil. Miasto, oprócz rozwoju przemysłu, stawia także na rozwój innowacyjnych technologii, więc na pierwszy rzut oka może dziwić, że znalazło się w tym zestawieniu. Nie znalazło się jednak przypadkowo.

Układ urbanistyczny Stavanger to przykład idealnej harmonii tradycji z nowoczesnością i naturą. O pięknie tego miasta decyduje zabytkowa zabudowa starego Stavnger - charakterystyczne drewniane domki wzdłuż brukowanych uliczek oraz fiordy w okolicach miasta. Gamle Stavanger - bo tak się ta część miasta nazywa - to 170 budynków z przełomu XVIII i XIX wieku. Idealne miejsce do spokojnych spacerów, pozwalające poznać urok tego miasta.

Spośród zabytków wyróżnia się katedra wzniesiona w XII wieku, gdzie w odróżnieniu od innych norweskich kościołów, udało się w dużej mierze zachować gotycki wystrój.

W Stavanger działa kilka muzeów. Najważniejsze z nich to Muzeum Ropy Naftowej mieszczące się w nowoczesnym budynku na nabrzeżu. W muzeum dowiecie się wszystkiego o ropie naftowej - historię wydobycia, zastosowanie oraz zobaczycie makiety platform wiertniczych. Znane na całym świecie jest także Muzeum Konserw usytuowane w dawnej fabryce konserw. Muzeum słynie z maszyn XIX i XX wiecznych maszyn. Zwiedzający mogą prześledzić cały proces produkcji konserw rybnych.

Do Stavanger można dolecieć samolotem lub dojechać bezpośrednim pociągiem z Oslo. Również ta trasa kolejowa uważana jest za jedną z najpiękniejszych w Europie.

TRONDHEIM



Dzisiejsze Trondheim nazywało się kiedyś Nidaros. Wielkie znaczenie dla miasta miało pochowanie w nim króla Olafa Haraldssona, który zginął w bitwie pod Stiklestad. Króla ogłoszono świętym, a do ówczesnego Nidaros poprowadzono szlak pielgrzymkowy z Oslo.

Miejsce pochówku króla znajduje się w samym centrum miasta. W miejscu tym w ok. 1070 roku wzniesiono kamienny kościół, obecnie stoi tu słynna katedra wybudowana ok. 1300 roku. Katedra Nidaros zdecydowanie góruje nad miastem i jest najbardziej znanym zabytkiem w Trondheim. Wieża katedry została udostępniona turystom, więc warto tam wejść, aby móc podziwiać piękną panoramę miasta.

Obok katedry zlokalizowany jest inny ważny zabytek - Dwór Arcybiskupi. Jego najstarsza część pochodzi z XII wieku, kiedy Trondheim zostało arcybiskupstwem. W głównym budynku wystawiono insygnia królewskie oraz różne przedmioty z okresu średniowiecza. W prawym skrzydle utworzono Muzeum Armii i Ruchu Oporu.

Warty uwagi jest także Dom Założyciela (Stiftsgården) wybudowany w latach 1774-1778. To największy drewniany budynek w całej Norwegii. Obecnie pełni funkcję rezydencji królewskiej. Turyści mogą zwiedzać budynek w towarzystwie przewodników. Wstęp płatny.

Nie sposób pominąć świetniego zachowanego zabytkowego centrum miasta. Wizytówką centrum jest dawna dzielnica robotnicza Bakklandet z bardzo ładnymi drewnianymi domkami sąsiadującymi z kawiarniami, sklepikami i butikami. Po drugiej stronie rzeki Nidelvy zobaczymy słynne drewniane domy stojące na palach oraz magazyny kupieckie z XVII i XVIII wieku. Właśnie to miejsce najczęściej pojawia się na zdjęciach w przewodnikach turystycznych.

Trondheim to także miejsce o bogatym życiu kulturalnym. Odbywa się tu kilka ciekawych imprez, turyści mogą zwiedzić galerie sztuki, czy Muzeum Sztuki Użytkowej.

To miasto, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Ma sporo do zaoferowania. Jeżeli znudzą się nam zabytki, w okolicy czekają spokojne, malownicze fiordy, idealne do zwiedzania w lecie, kiedy słońce nigdy nie zachodzi do końca. Z kolei kibice kojarzą Trondheim ze skocznią narciarską i klubem piłkarskim Rosenborg Trondheim.

Do miasta łatwo dojechać pociągami bezpośrednimi z Oslo, Roros, Bodo oraz ze szwedzkiego miasta Ostersund. Komunikacja publiczna w Trondheim również jest świetnie zorganizowana.


Magazyny kupieckie
(aut. nieznany, lic. CC, źródło: Wikimedia Commons)

Panorama Trondheim
(aut. Xdmag, lic. CC , źródło: flickr.com)