Świat Podróży Kolejowych

Obserwuj nas


Mapa odwiedzin


Statystyki od 25.04.2017 r.

Free counters!
Strona zakończyła działalność. Informacje w artykułach mogą być nieaktualne.

PRESZÓW



Preszów to trzecie pod względem liczby mieszkańców miasto Słowacji, znacznie mniej popularne wśród turystów niż dwa największe słowackie miasta - Koszyce i Żylina. Pierwsze ślady osadnictwa pochodzą przed 28 tysięcy lat, z epoki paleolitu. Od X do XI wieku w granicach Polski, później część Królestwa Węgier, po najazdach tatarskich sprowadzono Niemców. W 1418 roku miasto zniszczył pożar, później zostało odbudowane. Niewielu mieszkańców (ok. 2 tys.) przetrwało pożary, epidemie i klęski żywiołowe w XVIII i XIX wieku. W 1919 roku w Preszowie ogłoszono powstanie Słowackiej Republiki Rad. W 1945 r. wyzwolone przez Armię Czerwoną, weszło w skład Czechosłowacji - od tamtej pory rozwijało się głównie jako ośrodek przemysłowy, choć zadbano o zabytki i dziś może się pochwalić bardzo ładnym rynkiem z zabytkowymi kamieniczkami.

Obecnie Preszów to ośrodek administracyjny i przemysłowy, węzeł komunikacyjny i ruchliwe miasto, które warto odwiedzić będąc w Koszycach.

Dworzec kolejowy w Preszowie w 2014 roku wyglądał fatalnie. O ile perony zostały wyremontowane, podobnie jak przejście podziemne prowadzące na nie, to stan hali głównej dworca pozostawia wiele do życzenia. Jest szaro, ponuro, brzydko.

Z dworca przejściem podziemnym przechodzi się pod główną ulicą miasta. Po wyjściu możemy przejść na dworzec autobusowy, również niezbyt ładny i stosunkowo mały, jak na trzecie pod względem wielkości miasto kraju, lub na przystanek komunikacji miejskiej. Do rynku i najważniejszych zabytków dojdziemy pieszo, kierując się przez cały czas prosto, wzdłuż głównej ulicy. Z dotarciem do rynku nie będzie żadnych problemów, nie trzeba nawet planu miasta. Na plan można spojrzeć w kantorku w przejściu podziemnym nazwanym "informacją turystyczną", gdzie mieści się również kantor. Wygląda to jak sklepik z artykułami biurowymi, w ogóle nie przypomina biura informacji turystycznej.

Do rynku idzie się około 15 minut. Po drodze mijamy ładne i brzydkie budynki, jak zresztą wszędzie. Miasto wydaje się znacznie większe, niż przy spojrzeniu na mapę. Rynek wynagradza dość długi spacer. Otoczony zabytkowymi kamieniczkami, z kościołem i skwerkiem na środku robi bardzo dobre wrażenie. Przypomina koszycki rynek w mniejszej skali. Co do zwiedzania - poza rynkiem i kilkoma uliczkami turysta nie znajdzie w Preszowie zbyt wiele. Tuż za rynkiem zaczynają się niezbyt ładne osiedla. Najważniejsze zabytki skupione są na niewielkiej powierzchni, działa sporo lokali gastronomicznych, jak również fast-foodów. W szaletach przy rynku można skorzystać z prysznica. W lecie odbywa się tu sporo imprez kulturalnych.

Preszów to idealne miejsce na jednodniową wizytę, dużą zaletą jest bardzo dobre połączenie kolejowe z Koszyc. Jeżeli znajdziemy niedrogi nocleg, miasto może być także bazą wypadową do innych słowackich miast. Brakuje bezpośredniego połączenia kolejowego z Polską, choćby w sezonie.

Najważniejsze zabytki



- rynek z zabytkowymi kamieniczkami
- katedra św. Jana Chrzciciela
- konkatedra św. Mikołaja
- kościół św. Józefa
- baszta
- synagoga
- kalwaria z lat 1721-1765
- fontanna Neptuna

Połączenia kolejowe



Preszów - Koszyce
Preszów - Bratysława
Preszów - Humenne
Preszów - Bardziejów
Preszów - Plavec (nie codziennie)

Preszów - fragment rynku